Wiadomości
Nadzieja pokładana w Bożym miłosierdziu otwiera horyzonty i wyzwala, podczas gdy surowość, zwłaszcza u duchownych, zamyka serca i powoduje wiele zła – mówił Papież na porannej Eucharystii. Doszedł do tych wniosków rozważając postać pogańskiego proroka Balaama, który na polecenie króla miał przekląć Izraela. Spotkawszy jednak Anioła Bożego, nawraca się on, otwiera serce i widzi daleko, dostrzega prawdę. Bo przy dobrej woli – podkreślił Franciszek – zawsze widzi się prawdę, a prawda daje nadzieję.