„Nigdy więcej wojny!” Apel papieża Leona XIV
W pozdrowieniach po modlitwie Regina Caeli Ojciec Święty w stanowczy sposób zaapelował o pokój na świecie, zawierzając go wstawiennictwu Matki Bożej, Królowej Pokoju, aby wyprosiła u Chrystusa cud pokoju.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem papież.
W pozdrowieniach po modlitwie Regina Caeli Ojciec Święty w stanowczy sposób zaapelował o pokój na świecie, zawierzając go wstawiennictwu Matki Bożej, Królowej Pokoju, aby wyprosiła u Chrystusa cud pokoju.
Podczas pierwszego niedzielnego spotkania z wiernymi, przed południową modlitwą Regina Caeli, Papież Leon XIV wyraził wdzięczność, że pierwsza niedziela jego posługi przypada w Niedzielę Dobrego Pasterza. Przypomniał m.in. o obchodzonym dziś 62. Światowym Dniu Modlitwy o Powołania i orędziu, jakie na tę okazję przygotował jeszcze papież Franciszek. Zwrócił się też do młodych ludzi, wzywając ich do odwagi, w przyjmowaniu zaproszenia, jakie kieruje do nich Kościół i Chrystus.
Papież, wracając z Genazzano, zatrzymał się w Bazylice Matki Bożej Większej, aby oddać hołd swojemu poprzednikowi. Kilka chwil spędził samotnie, w ciszy, pozostawiając białą różę na marmurze z napisem „Franciscus”. Modlił się również przed ikoną Salus Populi Romani. Pozdrowił zaskoczonych wiernych zgromadzonych na modlitwie różańcowej.
To obecny wśród nas zmartwychwstały Chrystus chroni i prowadzi Kościół – powiedział Leon XIV na pierwszym spotkaniu z kardynałami. Odwołując się do dziedzictwa Leona XIII, wyjaśnił genezę swego imienia. Stwierdził, że Kościół musi odpowiedzieć na kolejną rewolucję przemysłową i rozwój sztucznej inteligencji.
„In Illo uno unum” – „W Nim stanowimy jedno” tak brzmi dewiza Ojca Świętego. W podstawowych elementach Leon XIV zachował swój wcześniejszy herb, wybrany podczas jego konsekracji biskupiej, a także motto.
Nowy papież Leon XIV odprawił dziś pierwszą za swego pontyfikatu Eucharystię oraz wygłosił pierwszą homilię jako głowa Kościoła.
Zdaniem katolickiego publicysty Pawła Chmielewskiego nowy papież będzie najprawdopodobniej kontynuatorem linii Franciszka, choć „z odcięciem się od ekscentryczności poprzednika”.
Widziany przez wielu ludzi Kościoła jako znakomity potencjalny kandydat do objęcia Stolicy Piotrowej, gwinejski kardynał Robert Sarah zabrał głos po wyborze augustianina kard. Roberta Prevosta nowym papieżem.
Rozpoczęty wczoraj pontyfikat Leona XIV pokaże nam, czy imię to kard. Robert Prevost przybrał, dając nam wskazówkę, czego możemy się spodziewać. Warto przypomnieć, z czego zasłynął Leon XIII.
Wczoraj nad Watykanem uniósł się biały dym – kardynałowie wybrali kolejnego następcę św. Piotra, którym okazał się kard. Robert Prevost. Pochodzący z USA duchowny przybrał imię Leona XIV. A jakie poglądy prezentuje nowy Ojciec Święty?
„In Illo uno unum” – to słowa św. Augustyna, w których Doktor Łaski wskazał na prawdę o tym, że wszyscy chrześcijanie stanowią jedno w Chrystusie. Te słowa jako swoje zawołanie biskupie wybrał Robert Prevost, wybrany dziś na 267. następcę św. Piotra. Jeszcze wczoraj o jedności Kościoła i potrzebie papieża, który zjednoczy katolików, mówił w czasie poprzedzającej konklawe Mszy św. kard. Giovanni Battista Re. Dziś Kościół otrzymał nowego papieża, który zapowiada się jako papież pojednania.
Papież Leon XIV wyszedł na loggii Bazyliki św. Piotra, aby udzielić swojego pierwszego błogosławieństwa Urbi et Orbi – Miastu i światu. Tłum przywitał go okrzykami: „niech żyje papież!”.
„Ogłaszam wam radość wielką: mamy papieża! Najdostojniejszy i najczcigodniejszy ksiądz Robert, kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego Prevost, który przyjął imię Leon XIV” – powiedział z balkonu Bazyliki św. Piotra kardynał protodiakon Dominique Mamberti.
W dzisiejszych głosowaniach podczas trwającego konklawe nie dokonano jeszcze wyboru nowego papieża.
Kardynał Walter Kasper twierdzi, że tzw. „mafia z Sankt Gallen“, nieformalna grupa kardynałów i biskupów, która miała stać za wyborem Jorge Bergoglio na papieża, to „wymysł dziennikarzy”. Istnienie tej grupy wyjawił Karim Schelkens, który jest współautorem autoryzowanej biografii kard. Godfrieda Danneelsa. W 2015 r. w wywiadzie mówił: „Wybór Bergoglio został przygotowany bez wątpienia w Sankt Gallen. A główne linie programowe, które papież realizuje, są tymi, które Danneels i spółka zaczęli omawiać ponad 10 lat temu”. Według kard. Danneelsa sami członkowie tej grupy określali się mianem „mafii”.