Tag

Tag: muzułmanie

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem muzułmanie.

Nawrócenie. Muzułmanie otwierają się na prawdę

Kościół

Nawrócenie. Muzułmanie otwierają się na prawdę

List czytelnika: Na łamach „Miłujcie się!” często opisujecie przypadki, świadectwa nawróceń wyznawców innych religii oraz ateistów. Nie natrafiłem jednak na żadne świadectwo nawróconego muzułmanina lub muzułmanki. Czy oni nawracają się do Jezusa? Arkadiusz

Prof. Marek Jan Chodakiewicz: Moja droga do światów islamu

Wiadomości

Prof. Marek Jan Chodakiewicz: Moja droga do światów islamu

Moje zainteresowanie islamem istnieje od zawsze. Nie było to priorytetem mojej wszystkożernej ciekawości, ale bezsprzecznie stanowiło ważny element mojej wyobraźni i impulsu poznawczego. Przyswajanie muzułmańskich symboli szło ręka w rękę z wchłanianiem intelektualnym światów islamu. Piszę „światów islamu”, a nie świata, bowiem nie ma jednolitego islamu. Islam nie ma ani norm, ani centralnych władz, które mogłyby stworzyć i utrzymać standard, na który zgodziliby się wszyscy mahometanie. Nie ma islamskiego papieża czy Watykanu. Islam jest jak galaktyka wielu układów słonecznych. Każdy z nich ma specyficzną charakterystykę. Każdy twierdzi, że jest właśnie wzorcem islamu. Ba, wręcz każdy z pojedynczych wyznawców, bez względu na to, do jakiej sekty należy i jak ten islam praktykuje, czy też nie, uważa siebie za ortodoksyjnego wyznawcę tej wiary. Oburza się, gdy ktoś sugeruje, że może nie jest „prawdziwym mahometaninem”. Każdy, kto uważa się za muzułmanina, nim jest bez względu na opinie in

fot.  	Gedalya AKA David Gott, lic. CC BY-SA 2.0 via wikipedia

Wiadomości

W Berlinie znowu ,,palą Żydów''

Historia zatacza koło? W Berlinie, przed laty rozsadniku morderczej ideologii antysemickiej, w roku 2017 rozszalały z nienawiści tłum palił izraelskie flagi. Antysemityzm znowu podnosi łeb. Tym razem nie za sprawą ,,rasy Germanów'', ale muzułmanów.

fot. Paolo Napolitano, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Tylko u nas

Muzułmanka a sprawa polska

Skoro świat zachodni odchodzi od Boga i zasad moral­nych, skoro nie ma nawet potomstwa, to najwyższyczas, aby pokazać swoją moralną wyższość, przejąćster i wprowadzić zmiany; skoro kościoły chrześcijanpustoszeją, to my je kupimy! My, muzułmanie, żyje­my bogobojnie i nie dopuszczamy się ani aborcji, anieutanazji, nie tolerujemy ani alkoholu, ani pornografii,mamy za to dużo dzieci i pomysł, jak uzdrowić ten cho­ry świat: wystarczy wprowadzić rządy samego Allaha.

Szariat, Koran, przemoc. Czyli jak działał Mahomet

Tylko u nas

Szariat, Koran, przemoc. Czyli jak działał Mahomet

Koran jest uważany za słowo Boga, nie Mahometa. Jednak, jak zauważyli to współcześni Mahometowii jak my powinniśmy zauważyć, Bóg w Koranie wciążzmienia zdanie lub się powtarza. „Bóg" odpowiedziałna taką krytykę w surze 2 (106): „Kiedy znosimy jakiśznak albo skazujemy go na zapomnienie, przynosimylepszy od niego lub jemu podobny. Czyż ty nie wiesz,że Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny?!". Ale właśnie Bóg z tego powodu, że jest Bogiem, nie ujaw­niałby wersu, aby następnie odwoływać go albo zna­leźć lepszy lub podobny.

Tak islam zalewa Europę! Wstrząsający raport

Wiadomości

Tak islam zalewa Europę! Wstrząsający raport

Waszyngtoński instytut Pew Research Center opublikował raport, z którego wynika, że za 37 lat muzułmanie mogą stanowić prawie 20 procent populacji Niemiec i 30 procent populacji Szwecji (obecnie jest to, odpowiednio, 6 i 8 procent populacji tych krajów).

Al-Hadżdż Muhammad Amin al-Husajni, Fot. via Wikipedia: Bundesarchiv, Bild 146-1980-036-05 / Unknown / CC-BY-SA 3.0

Tylko u nas

Allah i swastyka. Muzułmanie w SS

Gdy w latach 1993-94 na Sarajewo nacierały siły armii jugosłowiańskiej, miasta bronił oddział złożony z siedemdziesięcioletnich kombatantów Waffen SS. Była to jedna z ostatnich bitew weteranów muzułmańskiej dywizji górskiej SS „Handschar". Zaskoczenie budziło ich dobre wyszkolenie strzeleckie oraz wylewnie okazywana dum a z dawnej przynależności. Niektórym zachodnim dziennikarzom sędziwi muzułmańscy esesmani prezentowali tatuaże pochodzące z okresu II wojny światowej. Z kolei w obronie Vukovaru w Sławonii brał udział pluton „Prinz Eugen", złożony z byłych żołnierzy dywizji górskiej SS o tej samej nazwie. Historia lubi płatać figle - zajmowali oni podobne pozycje do tych, z których w 1945 r. prowadzili walkę z partyzantami Josipa Broz-Tito.

,,Allah cieszy się tylko wówczas, kiedy się zabija''

Kościół

,,Allah cieszy się tylko wówczas, kiedy się zabija''

Razem ze swoimi kompanami podpalałem wioski, cza­sami mordowałem nieuzbrojonych ludzi albo zmusza­łem ich do przyjęcia islamu. Pewnego razu podpalili­śmy wioskę i zaczęliśmy podpalać także uciekającychz niej ludzi, żeby ich zabić. Nagle podbiegła do nas sta­ra kobieta z dzieckiem na rękach. Rzuciła dzieckou moich nóg i płacząc zawołała: „Zabijcie go! Wasza re­ligia naucza zabijać i wasz Bóg jest zadowolony tylkowtedy, kiedy się zabija."

Marek Jan Chodakiewicz: Krótki kurs Koranu

Zagrożenia

Marek Jan Chodakiewicz: Krótki kurs Koranu

Koran to święta księga muzułmanów, tych którzy wyznają islam, czyli podążają „właściwym szlakiem”. Islam oznacza poddanie się, czy też podporządkowanie się. Jego wyznawców nazywamy mahometanami, chociaż oni tego raczej nie lubią. Jednak ich prorok Mahomet jest jedynym pośrednikiem między Allahem a jego wyznawcami. To jemu anioł Gabriel podyktował Koran.

Ryszard Czarnecki: Islamscy wyborcy w chrześcijańskiej Europie

Zagrożenia

Ryszard Czarnecki: Islamscy wyborcy w chrześcijańskiej Europie

Z pięciu tysięcy bojowników ISIS (Islamic State in Iraq and Syria), którzy z paszportami kilkunastu krajów Unii Europejskiej przyjechało walczyć z niewiernymi przeżyło i do Europy wróciło około 1600. Mniej więcej trzech na dziesięciu. Prawdopodobnie większość to „uśpieni agenci” wojującego islamu, którzy wcześniej czy później będą odpalać bomby w Belgii czy Holandii, Niemczech czy Francji, Skandynawii czy Wielkiej Brytanii. Piszę te słowa w Belgii, w której w jej flamandzkiej części są maleńkie, senne miasteczka, z których, ku zdumieniu sąsiadów i nauczycieli, potrafiło wyjechać nawet do kilkudziesięciu nastoletnich muzułmanów, gotowych by siać śmierć, ale też ją przyjąć z nadzieją znalezienia się w seraju.