Polska jest wybrana przez Boga
Jan Budziaszek dzieli się swoją wiarą w Jezusa Chrystusa, mówi o Polsce jako wybrańcu Bogu i o tym, że mamy za co dziękować Bogu w codziennej modlitwy.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem Jan Budziaszek.
Jan Budziaszek dzieli się swoją wiarą w Jezusa Chrystusa, mówi o Polsce jako wybrańcu Bogu i o tym, że mamy za co dziękować Bogu w codziennej modlitwy.
Dziecko musi mieć ojca i matkę. To jest absolutna podstawa. Bardzo źle się stało, że ojcowie nie są już autorytetem dla własnych dzieci. To ogólny trend światowy, który zaczął się w '68 roku od rewolucji seksualnej. Dziś efekty tego wszystkiego widać u nas, to się dzieje. Na siłę wyrzuca się ojca z domu, żeby nie był z dziećmi. Ojciec musi pracować na dwóch albo trzech etatach, a jeszcze nie daj Boże, za granicą. Jaki jest tego cel? Głównie chodzi o to, żeby młody człowiek miał wypaczone widzenie Ojca Niebieskiego, Pana Boga.
Polak mieszkający w Szwecji przyjechał do Sokółki by modlić się o uzdrowienie z nowotworu. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Dziś jest zdrowy. Choć to i inne uzdrowienia potwierdzają lekarze i opasłe tomy medycznych dokumentacji, wielu ludzi drwi z takich cudów, szydząc, że to jedynie jakaś autosugestia albo placebo. Dlaczego tak się dzieje? O odpowiedź poprosiliśmy Jana Budziaszka, perkusistę legendarnych Skaldów.
Światowe Dni Młodzieży w Krakowie to dla mnie przede wszystkim osobiste wyzwanie, bo będę musiał przeprowadzić jakiś gruntowny remont (śmiech). Już mówiłem o tym żonie, że musimy się dobrze przygotować na przyjęcie jak największej liczby młodych, którzy będą pielgrzymować do Krakowa. Czekam na to z wielką radością, gdyż tacy goście to wielkie błogosławieństwo dla domu. Nigdy nie wiemy, jakich aniołów gościmy. Błogosławiony każdy, kto użyczy im swojego progu. Szczęście i błogosławieństwo dla każdego domu w Polsce, a na pewno w Krakowie!
Marta Brzezińska-Waleszczyk: Niebawem na Stadionie Narodowym rekolekcje wygłosi o. John Bashobora z Ugandy. Im bliżej tego spotkania, tym większe ataki na charyzmatycznego duchownego. Skąd taka agresja?
Kiedyś obowiązkiem rodzinnym było iść na procesję w parafii. Teraz już nie Teraz odbieram to zupełnie inaczej, o wiele głębiej i mocniej, ale to się dzieje też za sprawą koncertów w Rzeszowie, jakie organizuję od 10 lat. On będzie dziś też właśnie wieczorem w Boże Ciało.
Małżeństwa, które chodzą systematycznie na nabożeństwa majowe mają o wiele więcej szans na przeżycie. Dlatego, że zapraszają Matkę Bożą do siebie, tak jak do Kany Galilejskiej. Rodzinie, która odmawia codziennie różaniec nic nie zagraża. Kiedy Polska była największą potęgą w Europie, nabożeństwo majowe było traktowane niemal jak Eucharystia. Taką wagę przywiązywano do uczestnictwa w nim. Pamiętam z dzieciństwa, że robiliśmy różne psikusy jako chłopaki i szczypaliśmy dziewczyny ale majówka była jak codzienny „chleb z masłem”.
Co nam zostało z tego pięknego czasu pontyfikatu Jana Pawła II?