Jak Rosja rozbija Europę
Katalońska policja zatrzymała dwóch domniemanych rosyjskich agentów. Jak wynika ze śledztwa, zatrzymanie miało miejsce na autostradzie AP-7 na granicy hiszpańsko-francuskiej.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem destabilizacja.
Katalońska policja zatrzymała dwóch domniemanych rosyjskich agentów. Jak wynika ze śledztwa, zatrzymanie miało miejsce na autostradzie AP-7 na granicy hiszpańsko-francuskiej.
29155 – to supertajna jednostka, którą ma posiadać rosyjski wywiad wojskowy GRU. Jego celem jest destabilizacja państw Europy – informuje „New York Times”.
- Nawet związani z rosyjską władzą socjologowie i dziennikarze są przekonani, że ostatnie protesty w Moskwie to dopiero początek tego co czeka Rosję w najbliższej przyszłości. Wcale nie odosobnione są poglądy, że kraj wchodzi w stan politycznej destabilizacji, a może przesilenia, które trwać będzie nawet do roku 2024, czyli do końca obecnej kadencji Putina i które doprowadzi w gruncie rzeczy do ukształtowania się nowej Rosji. Nowej w każdym wymiarze, zarówno jeśli myślimy o systemie rządów, relacjach gospodarczych, polityce zagranicznej, jak i sprawach społecznych - pisze Marek Budzisz na portalu salon24.pl
- Bez zgody i zachęty Rosji wojska Chalify Haftara nie ruszyłyby do ofensywy. To z jego pomocą Rosjanie chcą przejąć kontrolę nad Libią. W ten sposób będą mieli dwa punkty oparcia w tym regionie: Syrię i Libię, co pozwoli na kontrolę dużej części wschodniego wybrzeża Morza Śródziemnego - mówił w Polskim Radiu 24 dr Jerzy Targalski.
Rosja podsyca społeczne i kulturowe konflikty w państwach Europy w celu ich destabilizacji, aby stworzyć wrażenie bezradności rządów w rozwiązywaniu problemów – powiedział w wywiadzie dla gazety Kurier Gerhard Mangott, austriacki politolog, ekspert ds. Europy Wschodniej i Rosji.
Kim jest George Soros? Spec od destabilizacji z gigantyczną siecią powiązań, najniebezpieczniejszy człowiek świata.
Ukraina na szczeblu państwowym upamiętni przypadającą w nadchodzącym roku 110. rocznicę urodzin przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery – postanowiła we wtorek Rada Najwyższa Ukrainy w Kijowie.
"Sueddeutsche Zeitung" donosi, że rząd Niemiec chce sprawdzić. czy Moskwa "wykorzystując swoje służby, stara się wpływać na debatę publiczną w Niemczech". Skąd taka czujność? Pojawiły się podejrzenia, że Rosjanie prowadzą kampanię mającą zdestabilizować kraj, a tym samym całą Unię Europejską.
Portal Fronda.pl: Rząd Szwajcarii zdecydował o dostarczaniu Rosji wyposażenia wojskowego. Jak powinna na to zareagować Europa?
Te rajdy samolotów rosyjskich nad Bałtyk, wokół państw NATO, mają na celu testowanie możliwości naszej obrony powietrznej i tego, na ile możemy sobie pozwolić. Samoloty latające bardzo blisko granic państw NATO wyłapują wszelkie sygnały - kto ich namierza i jak, jak uruchamiają się systemy ostrzegawcze, na ile są one sprawne, gdzie kto podrywa pary dyżurnych samolotów, etc.
Doniesienia, jakoby Rosja miała wycofywać swoich żołnierzy z Ukrainy, a zastępwać ich wyszkolonymi najemnikami świadczą o tym, że Rosja czyni w tej chwili znacznie więcej, aby utajnić swoje działania. Rosja od początku nie przyznaje się do tego, że w ogóle ma na Ukrainie swoich żołnierzy (że są to tylko żołnierze na urlopach, że biorą własne czołgi i jadą sobie w wolnym czasie na Ukrainę, etc. a Rosjanie nie ingerują – tak to wygląda zapewnień Putina).
Szef Kongresu Nowej Prawicy pisze na swoim profilu facebookowym, że Polska jest współodpowiedzialna za wojnę na wschodzie Ukrainy, ponieważ zdestabilizowaliśmy „reżym JE Wiktora Janukowycza”. A zrobiliśmy to na „komendę Brukseli i Waszyngtonu”. Polityk uważa, że należało sprzedać Ukrainie broń, a zabroniły nam tego Stany Zjednoczone, które porozumiały się wcześniej z Rosją.
Prezydent Rosji prowadzi obecnie wobec Ukrainy podwójną grę. Z jednej strony wyraża poparcie dla planu pokojowego premiera Poroszenki i poprosił Radę Federacji, by ta cofnęła dane mu prawo do interwencji, a z drugiej na granicy wciąż trwa koncentracja wojsk rosyjskich. Nie sądzę jednak, aby Kreml miał precyzyjnie sformułowany plan. Stara się po prostu osiągnąć na Ukrainie tyle, ile może, wykorzystując spontanicznie te możliwości, które kryzys mu stwarza.
„Prezydent USA Obama wezwał Rosję, by natychmiast wycofała wojska z powrotem do baz na Krymie i powstrzymała się od ingerencji na Ukrainie” zaś sekretarz stanu John Kerry zagroził, że „Jeśli Rosja nie podejmie natychmiastowych i konkretnych działań, by doprowadzić do złagodzenia napięć, poważnie odbije się to na stosunkach amerykańsko-rosyjskich i pozycji międzynarodowej Rosji”. Później zapowiedział jeszcze przyjazd do Kijowa aby zademonstrować poparcie polityczne i ekonomiczne Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy.