Tag

Tag: cud

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem cud.

Benedykt XVI (fot. Fabio Pozzebom/ABr/Wikipedia)

Wiadomości

Benedykt XVI uzdrowił chłopca z raka?

17-letni Amerykanin, Peter Srisch, zmagał się ze złośliwym nowotworem. Zdjęcia rentgenowskie ukazywały w jego piersi ponad 11-centymetrowy chłoniak nieziarniczy, jak dziś przypomina sobie jego matka.

fot. lumix2004/sxc.hu

Wiadomości

Przyjechał do Sokółki z nowotworem, wrócił uzdrowiony. Kolejny cud w Sokółce?

U pana Stanisława Kumy w 2012 roku wykryto nowotwór wątroby i węzłów chłonnych. Lekarze orzekli, że mężczyzna nie ma już szans na wyleczenie. Jak sam mówi, pozostała mu tylko modlitwa o cud uzdrowienia. Za sugestią ks. Zbigniewa Gołębiewskiego, z jego szwedzkiej parafii postanowił przyjechać do Sokółki. Już w czasie pobytu w Sokółce poczuł, że w jego organizmie zaczynają zachodzić jakieś zmiany. W kościele św. Antoniego Padewskiego w którym przechowywana jest Cudowna Hostia przystąpił do spowiedzi, uczestniczył we Mszy św. oraz w adoracji Najświętszego Sakramentu. – To była najpiękniejsza adoracja w moim życiu, mogłem teraz umrzeć lub żyć, nie miało to dla mnie żadnego znaczenia. Byłem szczęśliwy – mówi pan Stanisław.

fot. Wikipedia

Wiadomości

Obłęd`20

Powiem wprost: pojęcia zielonego nie posiadam. Być może czerwona flaga zawisłaby na Bramie Brandenburskiej dwadzieścia lat wcześniej, być może Dzierżyński z Marchlewskim i Konem przejęliby władzę nad naszym krajem dzięki i mielibyśmy PRL bez drugiej wojny? A może udałoby się zatrzymać armię Budionnego w kolejnej bitwie, pod Łodzią czy Poznaniem? Może zamiast Cudu Nad Wisłą byłby Cud Nad Wartą? Nie wiem i nie próbuję się bawić w takie dywagacje, bezsensowne kompletnie i absurdalne. Historia jest dla mnie, podobnie jak matematyka, nauką ścisłą – fakty albo miejsce miały albo nie a bitwy były zwycięskie lub przegrane. Nikt się przecież nie zastanawia co by było gdyby nagle dwa razy dwa okazało się dawać wynik inny niż cztery, dlaczego zatem mamy męczyć umysły dociekaniem co by było gdyby jakieś wydarzenie, jakiś drobny szczegół w naszej przeszłości wyglądał nieco inaczej?

Fot. Tomasz P. Terlikowski

Kościół

Rodzina, która doświadczyła Nieba

Nie przepadam za książkami o tym, co dzieje się po drugiej stronie i uważam, że „przeżycia osób bliskich śmierci” niewiele mają wspólnego z tym, co rzeczywiście będzie się z nami działo po śmierci. A powodem wcale nie jest to, że część z opisów jest sprzecznych z wiarą katolicką (choć tak właśnie jest), ale przede wszystkim świadomość, że jeśli ktoś żyje to nie umarł, a jeśli nie umarł, to nie przekroczył brak śmierci, czyli niewiele lub zgoła nic nie ma do powiedzenia o tym, jak wygląda „życie po życiu”. Zastrzeżenia te, choć odnoszą się także do książki „Chłopiec, który wrócił z Nieba” Kevina i Alexa Malarkey, nie przeszkodziły mi jednak w jej pochłonięciu, a także w uznaniu, że warto, by przeczytali ją także inni. Wbrew tytułowi bowiem wcale nie jest to tylko opowieść o „życiu po życiu” (tej jest w książce niewiele), a przede wszystkim opowieść o tym, jak Niebo weszło – poprzez dramatyczny wypadek – w życie pewnej amerykańskiej rodziny.

Eucharystia (fot. Christyam/Flickr)

Wiadomości

Nowy cud eucharystyczny w Meksyku?

Ks. Valdes Sanchez przekazał wiadomość od arcybiskupa Guadalajary, kardynała Jose Francisco Robles Ortega, o wszczęciu dochodzenia. Wstępnie można powiedzieć, że sprawa rozpoczęła się 24 lipca kiedy proboszcz parafii Maryi Matki Kościoła, ojciec Jose Dolores Castellanos Gudino klęczał modląc się przed Najświętszym Sakramentem. Wówczas zobaczył błysk i usłyszał głos, który zapowiedział „wylanie błogosławieństwa”. Otrzymał wówczas w sposób duchowy dokładne polecenie, aby nie otwierać małego domowego tabernaculum, aż do godziny trzeciej po południu, adorować Pana Jezusa w dużej monstrancji, a wówczas nastąpi cud eucharystyczny, który wielu pomoże w nawróceniu.

Matka Boża z Lourdes (fot. Abin_temyong/Flickr)

Wiadomości

Cudowne uzdrowienie z raka – Kościół uznał 69. cud w Lourdes!

Castelli powiedziała w wywiadzie, że „dziękuje Najświętszej Maryi Pannie za całą radość, jaką otrzymała; nie tylko za radość z uzdrowionego ciała – co także jest ważne, bo zdrowie to dar od Boga i musimy je chronić i prosić o nie (…) – ale także za radość, którą Pan dawał mi przez całe moje życie, odkąd tylko pamiętam”.