Ewa Polak-Pałkiewicz: Skandal z klapsem
W ub. miesiącu ogromną burzę w Polsce wywołało kazanie proboszcza parafii św. Jerzego w Dębieńsku. Duchowny stwierdził, że rodzice mają prawo krzyczeć na dzieci, a jeśli to nie pomoże, powinni dać klapsa. Duchowny przepraszał później za te słowa i przekonywał, że były wypowiedziane pod wpływem chwili, bez wcześniejszego ich przemyślenia. W obronie księdza staje Ewa Polak-Pałkiewicz. Publicystka zwraca uwagę, że w ataku na duchownego zastosowano „klasyczny lewacki chwyt”.