O. Jacek Salij OP: Różaniec – modlitwa, która ochroniła Europę
Bez niego nasza historia wyglądałyby całkiem inaczej. Bronił nas przed niejedną armią i ideologią.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Bez niego nasza historia wyglądałyby całkiem inaczej. Bronił nas przed niejedną armią i ideologią.
W mediach społecznościowych pojawił się pomysł duchowej adopcji osoby LGBT. Najsłynniejszą duchową adopcją jest ta dotycząca "dziecka poczętego", ale pojawiają się również modlitwy za konkretnych kapłanów. Modlitwa ma moc!
Eucharystia – to przede wszystkim prawdziwy kult, jaki Chrystus oddaje Ojcu, to Jego Ofiara złożona Ojcu i oddana ludziom, aby mogli mieć w niej swój udział.
Rozmyślając nad Judaszem możemy się wiele nauczyć.
W misji Apostołów, poprzez których działy się znaki i cuda, dostrzegamy Kościół, który widzi ludzi będących w potrzebie, nie zamyka oczu i pragnie tworzyć dobre relacje, budować mosty przyjaźni i solidarności. Na obraz ten zwrócił uwagę Papież w katechezie, którą wygłosił po urlopowej przerwie w Auli Pawła VI. Kontynuował w niej cykl poświęcony Dziejom Apostolskim i odwołał się do pierwszego opisu uzdrowienia znajdującego się w tej księdze, a którego doświadczył chromy żebrak. Franciszek przypomniał historię chorego człowieka siedzącego u bram świątyni jerozolimskiej, gdyż prawo zabraniało mu wejścia do niej, a który zobaczył wchodzących tam na modlitwę Piotra i Jana. Ten człowiek – zaznaczył Papież – jest wzorcem wielu odrzuconych i wykluczonych przez społeczeństwo, proszących o wsparcie. Apostołowie widząc jego wzrok zachęcają go, aby spojrzał na nich inaczej, bo chcą go obdarzyć nie pieniędzmi, ale w imię Jezusa Chrystusa, łaską zdrowia. Żebrak nie znalazł pieniędzy, ale Imię Jezusa
W katechizmie wyróżnia się specjalny typ grzechów, które popełniamy pośrednio. Są to czyny, które wynikają ze współuczestnictwa w nich w różnej formie – tak samo czynnej, jak i biernej.
Edmund Bojanowski urodził się 14 listopada 1814 r. w Grabonogu. W dzieciństwie został cudownie uzdrowiony za przyczyną Matki Bożej Bolesnej, czczonej na Świętej Górze w Gostyniu.
Czy administrowanie wyparło ewangelizację w życiu wielu proboszczów? Czy bycie organizatorem zepchnęło w kąt bycie pasterzem? Czy dusze należy liczyć jedynie w kartotece parafialnej? Czy owce w owczarni służą tylko do tego, by je strzyc, czy też należy zachęcać i wspierać każdego z członków laikatu w rozwijaniu jego szczególnego apostolskiego powołania? Jest to pytanie, na które każdy proboszcz może sobie odpowiedzieć jedynie poprzez zbadanie własnego sumienia. Musi przy tym pamiętać, że jego ojcostwo obejmuje nie tylko owce, które znajdują się w owczarni.
Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas wraz z Chrystusem, Piotrem, Jakubem i Janem na górę Tabor. Tam Chrystus przemienił się wobec swoich Apostołów. Jego twarz zajaśniała jak słońce, a szaty stały się olśniewająco białe. Apostołowie byli zachwyceni, choć poznali jedynie niewielki odblask wiecznej chwały Ojca, w której po swoim zmartwychwstaniu zasiadł Jezus. To wydarzenie pozostało tajemnicą dla pozostałych uczniów - dowiedzieli się o nim dopiero po wniebowstąpieniu Jezusa.
Śmierć - wybór wieczności. Niebo czy piekło? Ks. Mieczysław Piotrowski TChr
Wielkie osiągnięcia ludzkości, jak na przykład nowe odkrycia medycyny i techniki, coraz bardziej wzmagają przekonanie o samowystarczalności człowieka. Niektórym zaczyna się nawet wydawać, że Boga już nie potrzebują.
Każdy katolik powinien znaleźć chociaż raz w życiu czas, aby przejść „Ćwiczenia Duchowne” Św. Ignacego Loyoli. Czym są osławione „Exercitia Spiritualia” z czasów kontrreformacji? Choć dotyczą spraw duchowych, mają charakter praktyczny. Jak pisał sam Św. Ignacy, są one napisane „dla przezwyciężenia samego siebie i do uporządkowania swego życia – bez kierowania się jakimkolwiek uczuciem, które byłoby nieuprządkowane”.
U stóp Asyżu wznosi się bazylika Matki Bożej Anielskiej, wybudowana w XVI wieku. W samym centrum tej renesansowej świątyni znajduje się skromny kościółek benedyktyński z IX wieku, zwany Porcjunkulą. Pierwotny tytuł tego kościoła brzmiał - Najświętszej Maryi Panny z Doliny Jozafata.