Siedem grzechów seksualnych sodomii według Biblii
Jeśli komukolwiek zadalibyśmy pytanie, w który miejscu na ziemi było największe siedlisko grzechu i rozwiązłości seksualnej, zapewne większość odpowiedziałaby że to była biblijna Sodoma.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Jeśli komukolwiek zadalibyśmy pytanie, w który miejscu na ziemi było największe siedlisko grzechu i rozwiązłości seksualnej, zapewne większość odpowiedziałaby że to była biblijna Sodoma.
Wielu wierzących chrześcijan, konfrontując swoje życie z opisem życia Apostołów, o którym czytają w Dziejach Apostolskich, czuje frustrację. Chcieliby żyć wiarą tak jak Apostołowie, ale nie potrafią. Chcieliby tak jak Apostołowie się modlić, ale kiedy się modlą, czują zniechęcenie i nie mają pragnienia modlitwy. Chcieliby jak Apostołowie głosić Ewangelię, ale nie potrafią mówić innym o swojej wierze, często się jej wstydząc i obawiając, że z jej powodu zostaną odrzuceni w swoich środowiskach. Chcieliby, aby ich moralność przypominała moralność Apostołów, ale nie potrafią poradzić sobie ze swoimi ułomnościami, przyzwyczajeniami i słabościami.
Modlitwa pomaga ludziom przeżywać mroczne chwile wojny – mówi Radiu Watykańskiemu biskup Zaporoża. Wyznaje, że mimo trudnej sytuacji i powtarzających się ostrzałów ludzie licznie uczestniczą w Roratach. Choć na tych terenach to już kolejny wojenny Adwent, to jest on trudniejszy, bo linia frontu leży dużo bliżej niż w minionych ośmiu latach – podkreśla bp Jan Sobiło.
Świat duchowy jest bliżej nas niż myślimy. To, że czegoś nie widzimy lub nie czujemy, nie znaczy, że tego nie ma. I na tym właśnie polega wiara i mistycyzm - traktuję Boga jak kogoś jak najbardziej realnego, choć Go nie widzę i nie czuję.
Orędzie z La Salette, zaakceptowane przez Watykan.
Święta Bożego Narodzenia stają się na Zachodzie świętem konsumpcji, z którego próbuje się usunąć wszelkie odniesienia do religii. Okazuje się jednak, że taki sposób przeżywania tych Świąt staje się coraz bardziej męczący. Coraz więcej osób, zamiast świętować, woli spędzić czas pod kocem lub wyjechać na krótki urlop. W jaki sposób odzyskać radość ze Świąt? Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski ma jedną radę: trzeba wrócić do ich prawdziwych korzeni – chrześcijańskich korzeni.
"Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana"
Oczekiwanie na ziemskie panowanie Mesjasza było jednym z kluczowych i wspólnych punktów żydowskiej i chrześcijańskiej nadziei
Przeżywamy już ostatnie dni Adwentu. Wkrótce będziemy świętować Boże Narodzenie. Co jeszcze możemy zrobić, aby lepiej przygotować się do tego wydarzenia? Zapraszamy do lektury tekstu Estery Rudź ZSJM.
Każdy dobry katolik powinien znać Stary Testament jak własną kieszeń. Powinien, ale nie zawsze zna. Stary Testament jest długi, bywa trudny i może się zdarzyć, że ten czy ów, skądinąd bardzo pobożny uczeń Chrystusa, ma pewne braki w swojej wiedzy...
Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Pan, Bóg mój, abyście je wypełniali w ziemi, do której idziecie, by objąć ją w posiadanie. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością (Pwt 4,5n).
„Wszystkich mężczyzn chyba trudno zamknąć w jednym paradygmacie. Może też dlatego tak trudno znaleźć w Kościele jeden jedyny wzorzec męskości. Nawet Chrystus przecież nie do końca jest takim wzorem [...]. W paradygmacie Chrystusa zapewne najłatwiej odnaleźć się księżom, w końcu tylko o nich się mówi, że mogą działać in persona Christi („w osobie Chrystusa”). Inni mężczyźni mogą odnaleźć się w Janie Chrzcicielu [...], w Piotrze, Pawle, Janie czy Tomaszu, niektórym blisko do Mojżesza, a innym do Dawida. Ta wielość jest tutaj znacząca i myślę, że należy traktować ją jako coś pozytywnego”. Elżbieta Adamiak
Abba Nil – był żonaty, miał córkę i syna. Córka prawdopodobnie została z matką, on poszedł na pustynię razem z synem – a tam wpadli na nich Beduini i porwali chłopca. Ojciec poszedł go szukać. Sprzedali go aż do Arabii, i on go aż tam znalazł i odzyskał. Potem obaj wędrowali z powrotem; po drodze jakiś biskup wyświęcił ich obu na kapłanów, niemniej dotarli ostatecznie do swojej pustelni. Pod imieniem abba Nila mamy niewiele, bo tylko dziesięć znanych apoftegmatów; ale ciekawe: prawie wszystkie one dotyczą modlitwy. I tu mamy streszczone w jednym miejscu całe właściwie nauczanie ojców pustyni o modlitwie. A jeszcze ciekawsze: to są w rzeczywistości nauki Ewagriusza, i albo Nil u niego je wyczytał i jak najsłuszniej szerzył, albo też zostały mu przypisane przez kogoś, kto chciał imię Ewagriusza pominąć, ale nauki jego zachować.
Z punktu widzenia historycznego, żydowski mesjanizm I wieku był żywotny, choć nie stanowił zasadniczej idei religijnej. Wyznawcy Jezusa z Nazaretu dostrzegli w Nim Mesjasza, jednak inni wyznawcy judaizmu, choć odrzucili Jezusa, wciąż pielęgnowali pośród siebie oczekiwania mesjańskie – ks. Mariusz Rosik pisze o rozumieniu mesjańskiej godności Jezusa.