Kategoria

Wiara

Podkategoria: Wiara

Fot. screenshot - YouTube

Wiara

Ks. Klimuszko prorokiem inwazji islamu na Europę

W 1961 r. zamieszkał na stałe w Elblągu, gdzie gwardianem był jego przyjaciel, o. Lucjusz Chodukiewicz. Mimo grożących mu konsekwencji, zarówno ze strony władz komunistycznych, jak i kościelnych, nie potrafił powstrzymać się przed pomaganiem innym swoimi zdolnościami. Podszedł do kobiety wpatrującej się w witrynę sklepową i radził jej, by zamiast interesować się modą, zgłosiła się do lekarza. Wkrótce wykryto u niej poważną chorobę. Podobnie było z jakimś profesorem, któremu Klimuszko polecił zgłosić się do stomatologa.

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Strzeżcie się ducha Absaloma pięknisie i narcyzi!

Biblijne czarne charaktery to kontynuacja cieszącej się wielkim zainteresowaniem czytelników książki Święci nie-święci. O nicponiach, rzezimieszkach, oszustach i wyznawcach szatana, którzy jednak zostali świętymi. Tym razem amerykański pisarz zajmuje się niezwykle barwnymi, często również mniej znanymi postaciami z Biblii, które zasłynęły rozpustą, przewrotnością i okrucieństwem.

Fot. screenshot - YouTube (Maskacjusz TV)

Wiara

O. Zatorski: Mądrość życia polega na poważnym traktowaniu słowa Bożego i życiu nim na co dzień

Decyzja o pójściu drogą sumienia nie jest banalna. Oznacza ona zasadnicze nastawienie duchowe: nie na realizację „swojego dobra”, czyli dobra według tego, jak mi się ono jawi, jak mi jest ono często podawane, ale na wsłuchanie się w Boże wskazania, niezależnie od tego, czy są mi one wygodne, czy nie, wiedząc, że są one dla mnie dobre. To zdecydowanie jest punktem wyjścia wszelkiego dalszego działania.

Fot. via: str.crestin-ortodox.ro

Wiara

Śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa w różnych tradycjach chrześcijańskich

- Łatwo zauważyć, że od czasu Soboru Watykańskiego II znaczenie Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa w teologii katolickiej znacznie przybliżyła się do teologii Kościołów wschodnich. Praktyka jednak wiele jeszcze pozostawia do życzenia. Nie chodzi tutaj bynajmniej o deprecjonowanie znaczenia Męki i Śmierci Chrystusa oraz ich odkupieńczej roli. Rozpamiętywanie Męki i Śmierci Chrystusa jest bowiem głęboko zakorzenione w tradycji zachodniego chrześcijaństwa, tak u katolików, jak u protestantów. Natomiast problemem praktycznym pozostaje celebracja Zmartwychwstania Chrystusa, które jest najważniejszym wydarzeniem całego roku liturgicznego. Chociaż Kościół rzymskokatolicki naucza, że Wielkanoc jest najważniejszym świętem całego roku liturgicznego, to w praktyce w wielu krajach świata wierni bardziej przygotowują się do Bożego Narodzenia, które ma dla nich większe znaczenie niż Wielkanoc. Powodem tego stanu rzeczy w dużej mierze nie są bynajmniej poglądy teologiczne wiernych, ale ich osobiste

Fot. screenshot - YouTube (RCTV)

Wiara

Tak wyglądała ostatnia noc Ojca Pio

Kilka minut po godzinie dwudziestej pierwszej, 22 września 1968 roku, gdy o. Mariano opuścił [przylegającą do pokoju Ojca Pio] celę nr 4, wszedłem do niej. Ojciec Pio przez aparat podsłuchowy wezwał mnie do swojej celi. Leżał w łóżku na prawym boku. Zapytał mnie tylko którą godzinę wskazuje budzik ustawiony na małej komodzie. Z jego zaczerwienionych oczu otarłem małą łzę i powróciłem do celi nr 4, by czuwać przy włączonym aparacie podsłuchowym.

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Jak nie czytać Pisma Świętego na swoją zgubę

Jak należy prawidłowo podejść do tłumaczenia Pisma sw.? Czy Słowo Boże samo w sobie jest dla każdego wystarczająco zrozumiale w osobistym czytaniu? Czy można zdać się na prowadzenie przez Ducha Świętego w czasie lektury i uzyskać w ten sposób pewność, ze ani inny człowiek, ani nasza fantazja nie wprowadza nas w błąd?

Fot. screenshot - YouTube

Wiara

Ciekawość... i kolejne stopnie do piekła wg Św Bernarda

Proces schodzenia po stopniach pychy opisał szczegółowo w XII w. św. Bernard z Clairvaux w traktacie "O stopniach pokory i pychy". Mówi tam o tym jak pewni ludzie "schodzą" po stopniach pychy osiągając wreszcie stan "śmierci duszy". Człowiek "umarły na duszy" - "żywy trup" zaczyna się "rozkładać" tracąc powoli, ale nieubłagalnie to, co można nazwać resztką jego człowieczeństwa, stając się coraz bardziej "trupem" i to tak dalece, stwierdza wielki Doktor Kościoła, że aż, w pewnym momencie "już cuchnie". Ten stan jest czymś najgorszym, co może nas spotkać, szczytem nieprawości i niegodziwości, a zarazem nieodwracalną, całkowitą degeneracją duchową i moralną człowieka. W jaki sposób dochodzi do tej degeneracji? Św. Bernard wyróżnia dwanaście etapów tego procesu.