Wiara
- Człowiek opętany traci w pewnych momentach władzę nad swoim ciałem, robi to, czego nie chce lub nie robi tego, co by chciał. Symptomy mogą być różne, np. dręczenie, obsesyjne myśli dotyczące samobójstwa czy nieczystości. Jeśli człowiek jest pod władzą złego ducha, takie myśli nasilają się podczas modlitwy. Słyszałem kiedyś o kobiecie, która zajmowała się bioenergoterapią. Na początku nie miała świadomości, że robi coś złego. Dopiero kiedy trafiła na rekolekcje, gdy zaczęła się powoli nawracać i uświadamiać sobie, że moc, którą ma pochodzi od złego ducha, w jej życiu zaczęły się dziać bardzo przykre sytuacje. Nawet fizycznie widziała złego ducha w postaci mężczyzny, który do niej przychodził. Ważne, żeby człowiek poznawał siebie, uczył się rozeznawać czy pojawiające się myśli pochodzą od Pana Boga, od złego ducha czy od niego samego - mówi o. Robert Konik OFM.