Dziś w sposób szczególny módlmy się za wszystkie dzieci!
"Tobie, Boże, dawco życia, polecamy nasze dzieci, które są naszą dumą i radością" - pamiętajmy dziś o modlitwie za dzieci!
Kategoria
Podkategoria: Wiara
"Tobie, Boże, dawco życia, polecamy nasze dzieci, które są naszą dumą i radością" - pamiętajmy dziś o modlitwie za dzieci!
Dzisiaj uparcie nie chcemy wierzyć w istnienie diabła, demonów, a co za tym idzie – opętania i nękania diabelskiego. Gdyby nie było diabła, demonów, a co za tym idzie – opętania, nękania dręczenia, jaki sens miałyby odprawiane w imieniu Kościoła egzorcyzmy? Czy Kościół mógłby zlecić walkę z istotami, których w gruncie rzeczy nie ma? Przeczytaj rozmowę Fabia Marchese Ragony, autora książki „Mam na imię Szatan. Historię egzorcyzmów od Watykanu po Medjugorje” z kard. Ernestem Simoni – albańskim duchownym i egzorcystą.
Wszystko zaczęło się w klasztorach. Tu od nie-pamiętnych czasów odmawiano sto pięćdziesiąt psalmów Dawidowych. Mnichom, a także ludowi, który nawiedzał klasztory, trudno było nauczyć się na pamięć każdego z nich. W związku z tym około roku 850 pewien mnich o irlandzkich korzeniach zaproponował, aby odmawiano zamiast nich sto pięćdziesiąt razy Ojcze nasz. I tak się stało. Wierni i mnisi skorzystali z rady irlandzkie-go duchownego i zaczęli odliczać powtórzenia Modlitwy Pańskiej na różne sposoby. Niektórzy posługiwali się stu pięćdziesięcioma kamykami, niektórzy sznurkami, a jeszcze inni węzłami.
Mówiąc o konieczności i pożytku sakramentu pokuty Rytuał Obrzędy pokuty zawiera również ważne stwierdzenia dotyczące sposobów czynienia nieustannej pokuty i oczyszczania się z grzechów. Chodzi tu o pozasakramentalne formy przepraszania Boga za grzechy. Można je podzielić na dwie grupy: liturgiczne i nie związane bezpośrednio z liturgią. Do grupy pierwszej należą te wszystkie elementy celebracji liturgicznych, w których wierni wyznają, że są grzesznikami, i proszą Boga i braci o przebaczenie. Ma to miejsce głównie w czasie głoszenia i słuchania słowa Bożego, w specjalnych w celebracjach pokutnych, we wspólnej modlitwie i elementach pokutnych liturgii mszalnej.
"Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?"
Święto Nawiedzenia wywodzi się z religijności chrześcijańskiego Wschodu. Uroczystość tę wprowadził do zakonu franciszkańskiego św. Bonawentura w roku 1263. Kiedy zaś powstała wielka schizma na Zachodzie, święto to rozszerzył na cały Kościół papież Bonifacy IX w roku 1389, aby uprosić za przyczyną Maryi jedność w Kościele Chrystusowym. Sobór w Bazylei (1441) to święto zatwierdził.
Jezus nie odwołał praktyk postnych, ale pokazał, że Jego Osoba jest wydarzeniem przekraczającym dotychczasowe formy religijności. Zakładał też powrót do praktyk postnych, gdy święto Jego obecności się skończy. Kościół apostolski i późniejszy nie łamał więc woli swego Pana, gdy pościł – pisze ks. prof. Waldemar Linke CP w „Teologii Politycznej Co Tydzień” nr 98: „Praxis Pietatis”
Mistycy to ludzie szczególni: Boga najbliżsi, Bogiem żyjący i dopuszczani do Jego tajemnic. Bóg jest ich pasją, życiem i śmiercią. Stają na granicy przepaści pomiędzy widzialnym i niewidzialnym, by kosztować i rozkoszować się szczęściem zastrzeżonym. Dzięki nim burzony jest "zwyczajny" porządek rzeczy. Budzi się niepokój, który kwestionuje to, co dotychczasowe. Nasza wiara wydobywa się z uśpienia, zostaje rozbudzona i umocniona. Warto sięgać po pisma mistyków, bo ich słowa płomienne i szalone z miłości potrafią rozniecić Boski ogień.
Według Dziejów Apostolskich i tradycji – Zmartwychwstały pożegnał się z uczniami na szczycie Góry Oliwnej (por. Dz 1, 12), gdzie na oczach uczniów uniósł się do Nieba. Góra Oliwna, która wcześniej była miejscem Jego duchowej agonii w Ogrójcu, stała się również miejscem ostatniego spotkania Zmartwychwstałego z uczniami. Co jednak właściwie oznacza, że Chrystus wniebowstąpił?
Czterdzieści dni po Niedzieli Zmartwychwstania Chrystusa Kościół katolicki świętuje uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jest to pamiątka triumfalnego powrotu Pana Jezusa do nieba, skąd przyszedł na ziemię dla naszego zbawienia przyjmując naturę ludzką.
"(...) uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba»."
Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna.
"Kto stanie przed Bogiem bez miłości , będzie musiał ponieść wszystkie konsekwencje swoich grzesznych wyborów i egoistycznego postępowania"
Fragment "Dzienniczka" św. Faustyny dotyczący ponownego przyjścia Pana Jezusa na Ziemię, czyli o Apokalipsie!
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił"