Tomasz Teluk: Prawdziwą wolność odnajdziesz tylko w Bogu!
Ostatnio obserwujemy prawdziwy zalew nowych usług, bazujących na samodoskonaleniu, coachingu, jakimś bliżej nieokreślonym mentorstwie, a jakże, ludzi świeckich. Owi samozwańczy trenerzy proponują drogę do szczęścia, na skróty, przy wykorzystaniu nowych, często paranaukowych technik, takich jak NLP czy mapy pamięci. Nie sądzę, aby większość z nich mogła naprawdę dowieść skuteczności tego typu narzędzi. Nie podejrzewam też, aby owi trenerzy, mówiący z przekonaniem o swoich atutach, pięknie, przekonywująco, zgodnie z wszystkimi wyznacznikami skutecznej sztuki autoprezentacji, obiecujący, że wezmą odpowiedzialność za całe życie delikwenta, mieli za sobą jakieś wielkie doświadczenie życiowe.