Kategoria

Wiara

Podkategoria: Wiara

Portret św. Faustyny pędzla Stanisława Sztama / Tryptyk Hansa Memlinga

Wiara

S. Faustyna Kowalska o niebie, czyśćcu i piekle

Święta Faustyna Kowalska, doświadczając nadzwyczajnych łask duchowych, miała również wizje dotyczące ostatecznych rzeczy ludzkiego życia. W swoim „Dzienniczku” opisała, co dzieje się ludźmi po śmierci, dając obraz czyśćca, piekła i nieba. Warto wracać do tych opisów, aby uświadamiać sobie wciąż na nowo, że najważniejszym zadaniem człowieka jest zabiegać o swoje zbawienie.

Fot. Centrum Heschela KUL

Wiara

Potrójnie fałszywe świadectwo diabła o Jezusie

W Ewangelii tej niedzieli Jezus surowo nakazuje milczenie szatanowi, który nazwał Go „Świętym Boga”. Chrystus rozkazał: „Milcz i wyjdź z niego” (Mk 1,25). Dosłownie w tekście greckim czytamy: „Nałóż sobie kaganiec”. Świadectwo diabła w świetle Starego i Nowego Testamentu było niekompletne, przedwczesne i niszczące, stąd jednoznaczna reakcja Jezusa - pisze w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 28 stycznia ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, biblista i publicysta, szef sekcji polskiej Radia Watykańskiego i serwisu Vatican News.

Fot. via Wikipedia.org, domena publiczna

Wiara

Św. Tomasz z Akwinu. Największy święty wśród uczonych

Tomasz urodził się na zamku Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. Jego ojciec, rycerz Landulf, był z pochodzenia Lombardczykiem, matka zaś była Normandką. Kiedy chłopiec miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Jednak Opatrzność miała inne zamiary wobec młodzieńca.

Fot. via: Wikipedia.org, domena publiczna

Wiara

Bat na katolików: ”Nie osądzaj!”

„1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. 3 Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? 4 Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? 5 Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata”. (Mt 7:1-5)

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Św. Doroteusz z Gazy: Nie ma nic gorszego, jak osądzać bliźniego i gardzić nim

Gdybyśmy, bracia, pamiętali o słowach świętych Starców, gdybyśmy się nimi przejęli, to bardzo trudno byłoby nam zgrzeszyć, bardzo trudno byłoby nam zaszkodzić sobie samym. Bo gdybyśmy – jak oni powiedzieli – nie pogardzali sprawami małymi i tymi, które wydają się nam niczym, nie wciągałyby nas one w wielkie i ciężkie. Zawsze wam powtarzam, że to przez te drobiazgi, przez mówienie: „Cóż to takiego” i: „cóż to wielkiego” – głuszy się sumienie i dochodzi się do lekceważenia ważnych spraw. Czy wiesz, jak ciężkim grzechem jest sądzenie bliźniego? Cóż cięższego nad ten grzech, cóż Bogu wstrętniejszego i bardziej znienawidzonego? Mówili Ojcowie, że nic gorszego niż sądzić drugich. I w tej sprawie od rzekomych drobiazgów dochodzi się do wielkich przewinień. Od przyjmowania drobnych podejrzeń przeciw bliźniemu, od mówienia: „Cóż to takiego, że posłucham, co mówi ten brat? Cóż to takiego, że i ja dodam jedno słówko? Cóż to takiego, że zobaczę, co idzie robić ten brat albo tamten gość?” – Poczyna

Fot. screenshot - YouTube (Kanał Sportowy)

Wiara

Niezwykłe wyznanie polskiego mistrza świata: Przed decydującą walką przyśniła mi się Matka Boża

Legendarny już pięściarski zawodowy mistrz świata w aż dwóch kategoriach wagowych - Tomasz Adamek opowiedział o niezwykłych okolicznościach niezapomnianej i niezwykle spektakularnej, krwawej ringowej wojny, po której jako 29-letni zawodnik zdobył upragniony mistrzowski pas. Najpierw jednak było „przypadkowe” spotkanie w samolocie z mężczyzną, który okazał się być księdzem oraz tajemniczy sen, w którym sportowiec ujrzał Matkę Bożą.

Św. Jan Paweł II

Wiara

Św. Jan Paweł II: Nie podcina się korzeni, z których się wyrosło!

- Byliśmy i jesteśmy w Europie, nie musimy do niej wchodzić ponieważ ją tworzyliśmy i tworzyliśmy ją z większym trudem aniżeli ci którym się to przypisuje... albo ci którzy sobie sami przypisują patent na europejskość, wyłączność... A co ma być tym kryterium? - Wolność? - Jaka wolność? Np. wolność odbieranie życia nienarodzonemu dziecku..? - powiedział podczas św. Jan Paweł II.

Fot. via Flickr.com

Wiara

Papieska katecheza o chciwości: to choroba serca, a nie portfela

O skąpstwie, czyli przywiązaniu do pieniędzy, które uniemożliwia człowiekowi hojność mówił Papież Franciszek na audiencji środowej, na którą do watykańskiej Auli Pawła VI przybyło kilka tysięcy pielgrzymów. Przypomniał, że ta wada nie dotyka jedynie ludzi majętnych i często nie ma nic wspólnego ze stanem konta bankowego. „To choroba serca, a nie portfela” – wskazał Ojciec Święty w kolejnej z katechez o wadach i cnotach.

Fot. Screenshot - YouTube (AKSORZ AKSORZ)

Wiara

Ks. Franciszek Blachnicki: Zbawienie to życie wieczne. Kto wierzy, będzie zbawiony

Każdy z nas - ja i Ty, i my wszyscy - nosimy w sobie pytanie: Jak dostąpić zbawienia? To jest najważniejsze, a może i jedyne, pytanie naszego życia. Tym się różnimy od wszystkich innych istot żyjących, że ciągle czegoś szukamy, ciągle o coś pytamy. Jesteśmy istotami szukającymi, pytającymi. Dlaczego? Dlatego, że nosimy w sobie pragnienie życia i szczęścia. Chcemy być szczęśliwi. Chcemy żyć pełnią życia. A tymczasem to życie i to szczęście ciągle jest zagrożone, ciągle nam czegoś brak i dlatego ciągle szukamy zbawienia. W rozlicznych codziennych kłopotach, w różnych sytuacjach, możemy sami siebie wybawić od jakiegoś braku, od jakiegoś zła - przy pomocy naszych zdolności, przy pomocy wysiłku własnego, przy pomocy posiadanych środków. Ale stajemy, prędzej czy później, w obliczu pytania nie o zbawienie jakieś cząstkowe, chwilowe, ale o zbawienie pełne, ostateczne i pytamy: co to znaczy ostatecznie być zbawionym? Chodzi w końcu zawsze o to, aby być wybawionym od poczucia bezsensu naszego ży

Fot. via Pixabay

Wiara

Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!

"Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc i rosnąc; a przynosiły plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny"