Wiara
Z wykształcenia jestem inżynierem, zajmuję się badaniami naukowymi oraz pracą dydaktyczną. Moja wiara nie przeszkadza mi w pracy naukowej, choć są i tacy, którzy powątpiewają, czy można ją pogodzić z rozsądkiem. Odnoszę wrażenie, że w świadomości niektórych ludzi utarło się przekonanie, iż chrześcijaństwo jest zbiorem irracjonalnych dogmatów, w które trzeba wierzyć bezrefleksyjnie, na oślep, całkowicie wyłączając przy tym zdrowy rozsądek. Myślę jednak, że tak nie jest, gdyż przynajmniej w Biblii, podstawowym źródle wiary chrześcijańskiej, nie byłem w stanie znaleźć potwierdzenia dla takiego przekonania. Wręcz przeciwnie: Pismo Święte jest pełne fragmentów zachęcających do zbadania faktów, przeanalizowania ich za pomocą rozumu i wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Ślepa wiara nie jest propagowana przez chrześcijaństwo. Ale czy może istnieć inna wiara, nieślepa? Czyż samo pojęcie „wiara” nie jest sprzeczne z pojęciem „rozsądek”?