Św. Charbel uzdrawia i ratuje przed śmiercią!
Groził im wybuch. W tym momencie pojawił się mnich. Przywiązał samochód do przewodu i sam go odciągnął w bezpieczne miejsce.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Groził im wybuch. W tym momencie pojawił się mnich. Przywiązał samochód do przewodu i sam go odciągnął w bezpieczne miejsce.
Przychodzą za przyzwoleniem Boga, by dać świadectwo, że życie ludzkie nie kończy się wraz ze śmiercią. Wracają, by przekonać nas, iż oprócz wymiaru fizycznego, w którym żyjemy, istnieje inna rzeczywistość, jaką pochopnie zwykliśmy wkładać między bajki - duchowa. Wreszcie, wracają zawsze w konkretnym celu: z prośbą o modlitwę. W zamian potrafią się odwdzięczyć: im więcej im pomagamy, tym skuteczniej wstawiają się za nami.
"Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł".
Czasem spotykamy obok nas osoby tak uparte w swoich głupich poglądach, że mając już dość jałowych dyskusji i chciałoby się powiedzieć „ty naprawdę taki jesteś, czy tylko udajesz?”. Co wtedy robić? Jak walczyć o czyjeś zbawienie?
"Święty Tomasz z Akwinu napisał, że "miłosierdzie bez sprawiedliwości jest matką nieporządku. Sprawiedliwość bez miłosierdzia jest okrucieństwem".
Swoje świadectwo dedykuję wszystkim, którzy określają siebie jako "wierzący, ale niepraktykujący". Przez wiele lat sam mówiłem o sobie właśnie w ten sposób. Szedłem w złym kierunku, bo w istocie byłem zamknięty na działanie Boga. Teraz, mając już 30 lat, czuję się jak raczkujące niemowlę w nowej rzeczywistości świata, którą otworzył przede mną Pan Bóg za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, Królowej Polski z Jasnej Góry.
Praca nad sobą i modlitwa fundamentem trwania małżeństwa - ks. Sławomir KostrzewaPraca nad sobą i modlitwa fundamentem trwania małżeństwa - ks. Sławomir Kostrzewa
Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli
W załączonym nagraniu możemy zobaczyć pielgrzymów w ich piątym dniu wędrówki do Matki Boskiej Częstochowskiej, Królowej Polski. To wyjątkowy moment, pełen duchowych i fizycznych wyzwań, które pielgrzymi pokonują z wiarą i determinacją. Zobaczcie, jak uczestnicy radzą sobie z trudnościami, jak wspólnie przeżywają chwile modlitwy i refleksji, oraz jak tworzą niezapomniane wspomnienia i budują silne więzi wspólnoty.
"Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu"
Ponad 30 lat temu - 6 VIII 1993 roku - św. Jan Paweł II opublikował niezwykle ważną encyklikę Veritatis splendor. Święty Papież poruszył w niej między innymi bardzo gruntowni problem rozumienia ludzkiego sumienia. To niezwykle istotny tekst, zwłaszcza, że dziś odchodzi się od tego nauczania, a sumienie często się absolutyzuje, co prowadzi siłą rzeczy do rozpowszechnienia etyki sytuacyjnej - i uzasadniania grzechu.
- Skoro Maryja ukształtowała Głowę wybranych, którą jest Jezus Chrystus, do Niej należy również ukształtować członki tej Głowy, którymi są prawdziwi chrześcijanie. Bowiem matka nie kształtuje głowy bez członków ani członków bez głowy. Kto zatem chce być członkiem Jezusa Chrystusa, pełnego łaski i prawdy13, musi być ukształtowany w Maryi poprzez łaskę Jezusa Chrystusa, która jest w Niej w pełni, aby Ona mogła jej w pełni udzielać prawdziwym członkom Jezusa Chrystusa i swoim prawdziwym dzieciom.
"Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je"
„Musimy codziennie zwracać się ku Chrystusowi i przyjmować białe męczeństwo obojętności, wyśmiewania i prześladowania” – powiedział kardynał Raymond Burke w czasie kazania wygłoszonego dla Światowego Apostolatu Fatimskiego w Asbury w stanie New Jersey w USA. Amerykański hierarcha dodał, że „niektórzy z nas być może nawet zostaną powołani do dania ostatecznego świadectwa w postaci czerwonego męczeństwa, śmierci za pozostawanie wiernym Chrystusowi i Jego planowi dla naszego zbawienia i zbawienia świata”.
Nabożeństwo „Trzech Zdrowaś Mario” swoimi początkami sięga pierwszych wieków Kościoła. Matka Boża obiecała Św. Gertrudzie i Św. Mechtyldzie, że ustrzeże od grzechu śmiertelnego w danym dniu każdego, kto odmówi tę modlitwę w tym dniu rano i wieczorem. Ta prosta modlitwa jest wielką, skuteczną pomocą w walce z grzechem i słabościami. Ci, którzy praktykują ją każdego dnia rano i wieczorem, dostrzegają niezwykłe owoce w swoim życiu. Warto nauczyć się jej w przypadające dziś wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi.