Wiadomości
Tytułowe stwierdzenie faktu można opublikować bez większych obaw, bo nie tylko chodzi o najważniejsze wydarzenie roku, czyli wybory prezydenckie, ale dwie inne kwestie, z czego jedna z wyborami nie jest związana. Nim chronologicznie wymienię, co mam na myśli, chciałbym zauważyć, że rok 2020 teoretycznie powinien też zapoczątkować polityczny spokój, na ile to możliwe. Skąd ta szalona myśl? W okolicach maja, najdalej czerwca, będziemy mieli po okresie wyborczym i najbliższe wybory czekają nas dopiero w 2023 roku, a takiej przerwy nie widzieliśmy od 5 lat. Wskazana okoliczność dodatkowo pracuje na rzecz Andrzeja Dudy – człowieka roku 2020, po prostu wszytko, co w polityce najważniejsze, odbędzie się z jego udziałem - pisze Matka Kurka (Piotr Wielgucki) na łamach bloga Kontrowersje.net.