Z internetu: Co przywiozły ruskie czołgi na stałe do Polski
Z internetu: Co przywiozły ruskie czołgi na stałe do Polski
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Z internetu: Co przywiozły ruskie czołgi na stałe do Polski
Jak poinformował dziennik „Korea Herald ” w Korei Płd. zarówno zdrowi obywatele jak i ci zarażeni koronawirusem uczestniczą we wczesnym głosowaniu w lokalach wyborczych, które do tego celu zostały specjalnie przygotowane i zdezynfekowane. W sumie przygotowanych zostało ponad 3.5 tysiąca lokali wyborczych, z czego 8 lokali obsługuje pacjentów zakażonych koronawirusem.
„Miejsce katastrofy jest strefą zamkniętą dla prokuratorów. Ale jest też strefą zamkniętą dla zwykłych osób, które chciałyby uczcić to miejsce” - mówi w najnowszym filmie Anity Gargas matka młodej stewardesy, która zginęła w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Co rodziny ofiar przeżywały w pierwszych godzinach po katastrofie? Jak przebiegał wyjazd do Moskwy w celu identyfikacji zwłok? W jaki sposób w Moskwie i Smoleńsku swoje postępowania prowadzili Rosjanie? Co działo się po przylocie trumien do Polski? W jaki sposób przechowywany jest wrak Tupolewa? Jak dziś wygląda lotnisko Siewiernyj i teren katastrofy?
Już dziś o 22:25 w stałym paśmie "Magazynu śledczego" odcinek cyklu, w którym przypominamy kulisy podejmowania przez polski rząd decyzji prowadzących do oddania Rosjanom śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Postaramy się odpowiedzieć na między innymi na pytania: w jakim celu 12 dni po katastrofie Edmund Klich, polski akredytowany przy rosyjskiej komisji badania wypadków lotniczych MAK nagrał superpoufną naradę u ministra obrony narodowej i komu przekazał jej treść? Dlaczego polski rząd pozwolił, aby kluczowe dowody pozostały w obcych rękach? Czy rosyjski atak chemiczny w Wielkiej Brytanii ma związek z tym, co się wydarzyło 10.04.2010 na lotnisku Siewiernyj? „Magazyn śledczy Anity Gargas” w czwartek o 22:25 w TVP1.
Minister zdrowia Łukasz Szumowski odniósł się do treści tzw. "listu Gowina", który opublikowało dziś radio RFM FM. W liście tym Gowin stwierdził, iż premier Mateusz Morawiecki i minister Łukasz Szumowski podzielali jego obawy co do organizowania wyborów 10 maja.
Prof. Paweł Śpiewak obawia się, że kryzys koronawirusa może doprowadzić do erozji zasad podmiotowej wolności i przerostu kompetencji państwa. W rozmowie z Elizą Olczyk z "Rzeczpospolitej" kreślił ponury i prawdopodobny jego zdaniem scenariusz rozwoju spraw.
Jeżeli ktokolwiek spodziewał się, że wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego doktor Jarosław Gowin postąpi w ostatnich dniach inaczej niż to czynił w całej swojej karierze politycznej, to można tylko z politowaniem pokiwać głową nad jego naiwnością.
"Gdybyśmy zwolnili ludzi z obostrzeń na Święta, mielibyśmy nawet do 50 proc. więcej zachorowań. Wierzę, że ludzie dostrzegają sens tego, co się dzieje" - przekonuje minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Głośny w ostatnich czasach prof. Yuval Noah Harari z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie snuje wizję świata po koronawirusie, która musi napawać niepokojem. Ten ateista, który neguje wolną wolę, istnienie duszy i Boga, pisze na łamach „Financial Times” m.in.: „W tym czasie kryzysu stoimy w obliczu dwóch szczególnie ważnych wyborów. Pierwszy jest pomiędzy totalitarną inwigilacją a upodmiotowieniem obywateli. Drugi pomiędzy nacjonalistyczną izolacją a globalną solidarnością”.
Przedstawiciele pokolenia liberalnego dobrobytu, przyzwyczajeni do konsumpcji, kupowania usług i wygody, głęboko wierzą, że egoizm to cnota, że świat został stworzony do zaspokajania ich potrzeb i wymagań. Nie są w stanie porzucić filozofii egoistycznego indywidualizmu także w stanie metaforycznej wojny. Nie widzą, że minęliśmy granicę, za którą obowiązują już inne reguły – zauważa Dariusz Gawin w felietonie napisanym specjalnie dla Teologii Politycznej.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki krytykuje projekt Prawa i Sprawiedliwości dotyczący tzw. wyborów kopertowych. W trakcie konferencji prasowej zapewnił, że Senat zanim zajmie się ustawą, najpierw zasięgnie opinii Rzecznika Praw Obywatelskich, Państwowej Komisji Wyborczej oraz Sądu Najwyższego.
„Ten raport jest gotowy, ale myślę, że w tych warunkach jego publikacja powinna zostać przesunięta, przynajmniej o kilka dni, tak, by nie wchodzić zarówno w termin Wielkiego Tygodnia, jak i moment, kiedy tak istotne są obostrzenia społeczne związane z epidemią koronawirusa. Publikacja jednak niedługo będzie” - powiedział dziś o raporcie smoleńskim Antoni Macierewicz.