Wybory w Turcji mogą przynieść destabilizację
Dzisiejsze wybory parlamentarne w Turcji mają wielkie znaczenie również dla Europy. Ewentualna destabilizacja sytuacji w tym kraju mogłaby mieć negatywne konsekwencje dla Starego Kontynentu. Po raz kolejny w ciągu ostatnich pięciu miesięcy, Turcy głosują nad składem nowego parlamentu. Przedterminowe głosowanie wynika z utraty większości absolutnej przez rządzącą od 2002 roku Partię Sprawiedliwości i Rozwoju. Wybory odbywają się w godzinach 8-17 czasu lokalnego, a już kilka godzin później podaną zostaną wstępne wyniki. W czerwcowych wyborach popierana przez prezydenta Erdogana islamistyczno-konserwatywna Partia Sprawiedliwości i Rozwoju ponownie (rządzi od 2002 roku) została najsilniejszym ugrupowaniem w parlamencie, otrzymując 41 proc. głosów i zdobywając tym samym większość w tureckim parlamencie.