Trzech zamachowców wysadziło się w powietrze. Ofiarami wielu obcokrajowców
Wczoraj wieczorem na międzynarodowym lotnisku Ataturka w Stambule doszło do dwóch eksplozji i strzelaniny. Jak podają władze, co najmniej 36 osób zginęło, a blisko 150 zostało. Wśród ofiar jest wielu obcokrajowców, ale jak podało MSZ w Warszawie, nie ma Polaków. Jak potwierdzają tureckie władze, atak przeprowadziło co najmniej trzech zamachowców. Mężczyźni mieli przyjechać na lotnisko taksówką.