Marcin Wolski dla Fronda.pl o chamstwie w debacie publicznej i skandalu na obchodach Czerwca'56: Nadmiar agresji rzucił się ludziom na mózgi
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Ostatnio doszło do ostrej wymiany zdań między dwoma politykami, a w to wszystko włączył się dziennikarz. Rzecz działa się na Twitterze, ale zapoczątkowała ją wypowiedź byłego prezydenta Lecha Wałęsy, który chciał "wyrywać PiS-owców z korzeniami". Parę miesięcy wcześniej zaś zapowiadał członkom obecnego rządu, że "będą rzucać się z okien" Poseł Dominik Tarczyński zareagował dość ostro, podchwycił to Tomasz Lis i znów ostra reakcja Dominika Tarczyńskiego. Dlaczego debata publiczna schodzi na ten poziom, że dziennikarze i politycy za pośrednictwem portali społecznościowych umawiają się na „solo”? Czy żyjemy w „Rzeczpospolitej chamskiej”?