Wiadomości
Żydów nie obarcza się teraz winą za psucie tożsamości francuskiej, lecz za męczeństwo, do którego przywodzą – lub do którego przywodzi się w ich imieniu – odmienność palestyńską. Nie potępia się ich już za kosmopolityzm, przeciwnie, wychwala się go i z pełną ubolewania zawziętością zarzuca się im, że go zdradzili. Podkreśla się nostalgicznie, że żydowskość nie jest już tym, czym była, z godnym uwielbienia wyjątkiem kilku sprawiedliwych, kilku dysydentów, kilku wytrwałych proroków, którzy nie dają się zastraszyć, podejmują ryzyko i ośmielają się myśleć jak należy.