Uwaga
1. Premier Tusk, ale także inni czołowi politycy Platformy „plączą się w zeznaniach” jeżeli o ich stanowisko w sprawie przyjętego przez Radę Unii Europejskiej (RUE) w połowie maja paktu migracyjnego. Minister finansów Andrzej Domański, który na posiedzeniu RUE głosował przeciw, paktowi (przeciwne były jeszcze Węgry i Słowacja), tak naprawdę zrobił to tylko taktycznie ze względu na trwającą kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Wcześniej przecież frakcja Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w PE, do której należy Platforma, przez cały czas ten pakt popierała , a sprawozdawcą w tej sprawie był właśnie europoseł z tej frakcji. Po przyjęciu paktu Tusk także mówił, że Polska będzie beneficjentem paktu, bo przecież przyjmowaliśmy miliony uchodźców z Ukrainy, ale w tej sytuacji nie bardzo wiadomo dlaczego minister jego rządu, głosował przeciw na posiedzeniu RUE.