Uwaga
1. Wczoraj Rada Unii Europejskiej przyjęła ostatecznie tzw. pakt migracyjny składający, aż z 10 rozporządzeń dotyczące tej problematyki, które były procedowane w instytucjach europejskich od sierpnia 2020 roku, kiedy to Komisja Europejska przedstawiła pierwsze propozycje w tym zakresie. Wprawdzie minister Andrzej Domański reprezentujący polski rząd na wczorajszym posiedzeniu RUE, głosował przeciw (podobnie jak Węgry, poza tym kilka krajów wstrzymało się od głosu), ale okazuje się, że rządowi Tuska nie udało się stworzyć większości blokującej i pakt ostatecznie został przyjęty. Jak się wydaje sprzeciw rządu Tuska, był tylko taktyczny w związku z trwającą kampanią wyborczą do Parlamentu Europejskiego, bo frakcja EPL w PE do której należy Platforma, przez cały czas ten pakt popierała (sprawozdawcą w tej sprawie był właśnie europoseł z EPL). Tusk przecież pamięta, że mimo tego iż „unieważnił referendum” wzięło w nim udział ponad 12 mln Polaków i blisko 97% z nich, głosowało przeciw przyjmo