Unia Europejska
"Chcę, byście wiedzieli, że oczywiście nie chcę przedterminowych wyborów. Nikt by nie chciał, by odbywały się w grudniu. Ale dotarliśmy do etapu, na którym nie mamy wyboru" - stwierdził premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson."Wybory to jedyny sposób na przerwanie paraliżu - powiedział brytyjski premier Boris Johnson, ogłaszając formalny początek kampanii wyborczej na Wyspach. Zakończyła się audiencja, na której szef rządu formalnie prosił Elżbietę II o rozwiązanie parlamentu. Na Downing Street odchodzący premier przekonywał, że tylko nowe rozdanie parlamentarne może sprawić, że impas w sprawie brexitu zostanie przełamany.