Premier Morawiecki: Dajmy szansę Brytyjczykom!
- Warto dać Wielkiej Brytanii szansę i przełożyć termin brexitu o dwa, trzy miesiące - powiedział premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem unijnego szczytu w Brukseli.
Kategoria
Podkategoria: Unia Europejska
- Warto dać Wielkiej Brytanii szansę i przełożyć termin brexitu o dwa, trzy miesiące - powiedział premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem unijnego szczytu w Brukseli.
Konieczne jest przełożenie terminu brexitu, by parlament mógł zaakceptować umowę dotyczącą wyjścia - tak mówiła w Brukseli premier Theresa May, przed rozpoczęciem unijnego szczytu. Brexit jest pierwszym i najważniejszym tematem pierwszego dnia Rady Europejskiej.- Krótkie przełożenie brexitu da parlamentowi czas na podjęcie ostatecznej decyzji, by zrealizować wolę wynikającą z referendum. Ważne jest, byśmy zrealizowali brexit i szczerze wierzę, że nastąpi to zgodnie z porozumiem. Wciąż pracuję nad tym, by parlament zgodził się na umowę, byśmy mogli wyjść z Unii w uporządkowany sposób - powiedziała brytyjska premier.
Europejska Partia Ludowa zagłosowała za zawieszeniem węgierskiego Fideszu w prawach członka grupy - poinformował przewodniczący EPL Joseph Daul. Jak dodał, za zawieszeniem z natychmiastowym efektem było 190 członków frakcji, przeciwko - 3. Mimo zawieszenia władze w Budapeszcie popierają kandydaturę lidera chadeków Manfreda Webera na szefa Komisji Europejskiej.
Szefowa brytyjskiego rządu, Theresa May zwróciła się do przewodniczącego Rady Europejskiej z prośbą o przedłużenie procesu Brexitu do 30 czerwca. Donald Tusk odpowiedział już na list May.
- Rządząca na Węgrzech partia Fidesz w przypadku zawieszenia jej członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej sama natychmiast ją opuści - zadeklarował Gergely Gulyás, szef kancelarii premiera Węgier i wiceprzewodniczący Fideszu. Dodał, że w tej sprawie chodzi o godność Fideszu i całego kraju. Słowa Gulyása to reakcja na możliwość wykluczenia bądź zawieszenia partii Viktora Orbana z chadeckiej frakcji w Parlamencie Europejskim. Debata i głosowanie na temat przyszłości Fideszu w Europejskiej Partii Ludowej odbędą się w środę. Za wykluczeniem węgierskiej partii opowiedziało się 13 partii należących do EPL, m.in. z powodu uruchomionej przez rząd Węgier kampanii informacyjnej: "Ty też masz prawo wiedzieć, na co się szykuje Bruksela". Jej częścią są plakaty z podobiznami szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera i amerykańskiego finansisty George’a Sorosa.
„Moskwa żeruje na słabościach Zachodu, lecz sama ma ich znacznie więcej. Gdybyśmy prowadzili tylko właściwą politykę, moglibyśmy z łatwością poradzić sobie z rosyjskim zagrożeniem” - mówiono podczas wspólnego posiedzenia komisji Spraw Zagranicznych (AFET) oraz podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony PE (SEDE) poświęconego wojnie hybrydowej na Ukrainie. Anna Fotyga, inicjatorka wspólnego posiedzenia, do wymiany poglądów zaprosiła wybitnych ekspertów ze Stanów Zjednoczonych i Ukrainy.
1. W ostatni poniedziałek komisja ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego, zdecydowaną większością głosów przyjęła nowelizację dyrektywy gazowej (wziąłem udział w tym głosowaniu zastępując jednego z nieobecnych posłów brytyjskich z frakcji ECR).
Dziś w Trybunale Sprawiedliwości UE odbyła się rozprawa dotycząca pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego, które dotyczyły m.in. niezależności KRS. Duże kontrowersje wzbudziła informacja na temat terminu, w którym rzecznik generalny TSUE ma ogłosić opinię w sprawie wspomnianych pytań. Stanie się to trzy dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jak przekonuje prof. Kazimierz Kik – nie ma tu żadnego przypadku.
Dzisiaj rano przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu rozpoczęła się rozprawa ws. pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego dotyczących między innymi zdolności nowej Krajowej Rady Sądownictwa w Polsce do stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Korespondentka TVP w Brukseli Dominika Cosić poinformowała w mediach społecznościowych, że opinię rzecznika generalnego w sprawie pytań prejudycjalnych poznamy 23 maja, czyli... na trzy dni przed wyborami do PE.
"Polski rząd ma rację, kładąc akcent na politykę socjalną" - stwierdził wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Takie słowa można uznać za prawdziwie szokujące, bo polityk za każdym razem krytykował działania rządu PiS.
W rozmowie z Polskim Radiem przewodniczący europarlamentarnej komisji przemysłu i energii, Jerzy Buzek oraz wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, prof. Zdzisław Krasnodębski odnieśli się do przyjętych dziś w tej komisji zmian w przepisach, które mają utrudnić powstanie drugiej nitki Gazociągu Północnego. Zarówno Polska, jak i większość krajów naszego regionu uważa, że Nord Stream 2 stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego całej Unii.
Szef polskiej dyplomacji, Jacek Czaputowicz poinformował dziś, że pełnomocnik rządu podczas jutrzejszej rozprawy w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej przedstawi polskie argumenty dotyczące reformy sądownictwa.
Spiker brytyjskiej Izby Gmin John Bercow ogłosił, że wbrew planom premier, umowa brexitowa nie może zostać poddana pod ponowne głosowanie, jeśli nie zostaną do niej wprowadzone znaczące zmiany.Poprzedni tekst został przedstawiony posłom 12 marca. Członkowie Izby Gmin odrzucili go większością 149 głosów. Wcześniej pierwszy wariant odrzucono większością 230.
Komisja Parlamentu Europejskiego wyraziła zgodę na zmianę przepisów, które mają utrudnić powstanie Nord Stream 2. Europosłowie z komisji energii i przemysłu zatwierdzili ustalenia negocjatorów w tej sprawie. Wcześniej zaakceptowali je także ambasadorowie unijnych krajów. To kolejny krok na drodze do ostatecznego zatwierdzenia nowelizacji dyrektywy gazowej i wejścia w życie zmian. Teraz dokument trafi na sesję plenarną Parlamentu Europejskiego, co nastąpi w przyszłym miesiącu i jeśli wtedy uzyska akceptację, wtedy formalnie i ostatecznie zatwierdzą go unijni ministrowie.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego zwyciężyłaby Zjednoczona Prawica, zyskując głosy 40 proc. Polaków.