Czy Rosja planuje Mariupol zrównać z ziemią?
Jak informuje amerykański Instytut Studiów Wojennych (ISW), Rosja ma mieć dla Mariupola specjalny plan. Chce podobno zrównać z ziemią fabrykę Azowstal.
Kategoria
Podkategoria: Ukraina
Jak informuje amerykański Instytut Studiów Wojennych (ISW), Rosja ma mieć dla Mariupola specjalny plan. Chce podobno zrównać z ziemią fabrykę Azowstal.
Jak poinformowało Politico prezydent Joe Biden zwleka z dostarczeniem Ukrainie wyrzutni MLRS dalekiego zasięgu, o które niejednokrotnie prosił ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
Była ukraińska premier Julia Tymoszenko jest przeciwna jakimkolwiek rozmowom z rosyjskim krwawym dyktatorem Władimirem Putinem. Podkreśla też rolę Polski, dzięki pomocy której Ukraina ma szanse wygrać wojnę z Rosją.
Jak przekazał rzecznik ukraińskiego ministerstwa obrony Ołeksandr Motuzjanyk, w akwenie Morza Czarnego znajdują się obecnie trzy rosyjskie okręty, które łącznie są wyposażone w 24 pociski manewrujące Kalibr.
Jak informuje MSW Ukrainy, 18 maja żołnierze ukraińscy wysadzili w Melitopolu „pociąg pancerny Rosji”. Melitpol znajduje się w obwodzie zaporoskim i jest czasowo zajęty przez okupacyjne wojska rosyjskie.
Ukraińska służba graniczna opublikowała dane na temat ruchu na zachodniej granicy kraju. Okazuje się, że od 10 maja każdego więcej osób wraca do kraju, niż go opuszcza.
Broniący Mariupola żołnierze zostali ewakuowani z zakładów Azowstal i mają zostać uwolnieni w ramach wymiany jeńców. Eksperci Instytutu Studiów nad Wojną wskazują, że Kreml zgodził się na porozumienie w tej sprawie, ponieważ pilnie potrzebuje sukcesu, jakim jest pełne opanowanie Mariupola.
Gen. prof. Bogusław Pacek komentował na antenie TOK FM postępy Rosji w wojnie o Donbas. Wskazał, że nie można jeszcze ogłosić zwycięstwa Ukrainy, ale Rosjanom kończą się siły. Kluczowe są teraz dostawy broni z Zachodu. Wojskowy zwrócił uwagę na dostarczone przez Amerykanów haubice M777.
Agencja TASS informuje, że Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej chce przesłuchać żołnierzy ewakuowanych z zakładów Azowstal w Mariupolu. Moskwa ma przeprowadzić śledztwo ws. zbrodni wojennych rzekomo popełnianych przez ukraińskich żołnierzy.
Na antenie ukraińskiej telewizji doradca szefa tamtejszego MSW Rostisław Smirnow ocenił, że na przełomie czerwca i lipca wojsko może rozpocząć kontratak na wszystkich frontach. Stwierdził, że strategicznie Ukraina już zwyciężyła w tej wojnie.
1. Na odcinku charkowskim SZU i OT kontynuują marsz ku granicy z RF. Sporo pytań wywołują wydarzenia znad Dońca. Otóż chodzą słuchy, że SZU przeprawiły się przez rzekę z okolic Starego Sałtiwa i Rubiżnego (wieś w obwodzie charkowskim, nie mylić z Rubiżnym w obwodzie łuhańskim) i zdobyły przyczółki w rejonie Werchnia Pisariwka, Metaliwka i Zariczne. Natarcie ma być skierowane głównie na miasto Wowczańsk.
- W poniedziałek wieczorem wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar potwierdziła ewakuację z terenów zakładu ponad 260 żołnierzy, w tym 53 ciężko rannych. 211 ewakuowanych przewieziono do Ołeniwki na terytorium samozwańczej, kontrolowanej przez Moskwę Donieckiej Republiki Ludowej. Jak zapowiedziała Malar, wszyscy mają zostać wymienieni na rosyjskich jeńców wojennych – czytamy na portalu TVP Info.
Jak już wiemy z opinii wielu ekspertów i doniesień mediów, rosyjska inwazja nie Ukrainie ugrzęzła w tamtejszej „rasputicy”, została ukraszona pychą rosyjskich dowódców, a nawet mieszaniem się Władimira Putina do dowodzenia na niższych szczeblach i nie idzie zgodnie z planem.
„Ile razy słyszeliśmy to od aneksji Krymu w 2014 roku? Nie powinniśmy robić nic, żeby nie prowokować Putina, żeby sytuacja nie uległa eskalacji” – pyta na Twitterze ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk odnosząc się do słów kanclerza Olafa Szolza, cytowanych przez „Bild”.
Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak poinformował na antenie ukraińskiej telewizji, że negocjacje pokojowe z Rosją zostały zawieszone, ponieważ „Rosja ma wciąż stereotypowe nastawienie”.