Prof. Górski: Widziane zza Atlantyku (7) czyli trochę o sporcie, choć niekoniecznie niepolitycznie
Wczoraj udałem się na mecz NBA - Los Angeles Lakers v. Sacramento Kings. Miało być nudno, bo Kings grają słabo, a Lakersi w tym roku mierzą na mistrza. Ale jak to w sporcie bywa, niespodziewanie trafiłem na niesłychane widowisko.