Niemiecki ksiądz promuje książki o homo-intymności
Niemiecki ksiądz Norbert Happe z diecezji w Münster wyposażył lokalną bibliotekę w książki dla młodzieży, które promują homoseksualną intymność. Brzmi to jak kompletny absurd, a jednak jest prawdą.
Kategoria
Podkategoria: Skandal
Niemiecki ksiądz Norbert Happe z diecezji w Münster wyposażył lokalną bibliotekę w książki dla młodzieży, które promują homoseksualną intymność. Brzmi to jak kompletny absurd, a jednak jest prawdą.
Co się kryje zaparafiami katolickimi, w których kapłani głoszą ,,nowe podejście'' do homoseksualizmu? Nie można generalizować, ale...
Feministki skrzykują się w sieci na proaborcyjny marsz, który niedługo ma przejść ulicami Warszawy. Co najgorsze, mordowanie nienarodzonych usiłują przedstawiać jako walkę o… życie, choć tak naprawdę chodzi tylko o jedno – o wygodę, nawet kosztem unicestwienia życia właśnie.
Przed komisją śledczą w sprawie wyłudzeń VAT zeznawał dziś prof. Witold Modzelewski. Jest to ekonomista, który stworzył pierwszą ustawę o podatku VAT. Jak mówił świadek, zwracał się do ministra finansów w sprawie nieprawidłowości w tym podatku, jednak jego apele pozostawały bez odpowiedzi, a istnienie luki VATowskiej było kwestionowane.
Dziś premiera filmu ,,Kler'' Wojciecha Smarzowskiego. Rozsądni ludzie tym dziełem niewątpliwie wzgardzą; niestety, film nie ma na celu ani dobra Kościoła, ani nawet zbawienia ludzi. Ma na ceu uzyskanie sławy na gruncie taniego antyklerykalizmu.
Skandaliczna decyzja właściciela sklepu Żabka w Ostrowie Wielkopolskim. Mężczyzna otworzył sklep w niedzielę niehandlową, wywieszając w nim informację, że nie ma zamiaru obsługiwać członków oraz sympatyków Prawa i Sprawiedliwości.
"To jest pokazywanie interesu imperialnego ze strony Niemców, którzy nie odzwyczaili się od tego, że sąsiadów traktują jak państwa gorszej kategorii, że zwłaszcza wschodnim sąsiadom trzeba narzucać własną wolę. Tylko w inny sposób. Dzisiaj robi się to pod przykryciem praw człowieka, solidarności unijnej" - powiedział Tomasz Sakiewicz, komentując zaproszenie Ludmiły Kozłowskiej do Bundestagu.
Międzynarodowa agencja prasowa Associated Press na polecenie Rosji usunęła ze swojej depeszy fragment, w którym Związek Radziecki i nazistowskie Niemcy określono jako byłych sojuszników.
Pierwszy zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Jarosław Kurski we francuskim parlamencie nadawał na rząd Prawa i Sprawiedliwości stwierdzając, że Polska „zeszła z demokratycznej ścieżki”.
Jak już dzisiaj informowaliśmy – o godzinie 8. w Bundestagu rozpoczęło się wysłuchanie Ludmiły Kozłowskiej, wydalonej wcześniej z terenu UE po wpisaniu jej przez Polskę na listę SIS. Mimo tego Niemcy wydały jej wizę i zaprosiły, aby w budynku niemieckiego parlamentu mogła mówić o rzekomym łamaniu praworządności w Polsce.
Niesprawiedliwy pomysł opracowano w resorcie środowiska, podaje ,,Rzeczpospolita''. Zaproponowano objęcie odpowiedzialnością zbiorową mieszkańców bloków. Jeżeli chociaż jeden z meiszkańców nie będzie segregował śmieci, to wszyscy mają płacić karę - nawet 148 złotych.
Na portalu internetowym „Gazety Wyborczej” ukazał się artykuł na temat kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy i wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, którego tytuł to po prostu skandal. „We Francji przeszedłby bez procesu sądowego tylko gdyby dotyczył kogoś z Frontu Narodowego” - komentuje Eryk Mistewicz.
Ludmiła Kozłowska, szefowa Fundacji Otwarty Dialog, która została wydalona z UE przez alert, jaki polskie władze zamieściły w Systemie Informacji Schengen, znów jest na terenie Unii Europejskiej.
„Powiedział pan, że chce pan głosowania większością kwalifikowaną w większej liczbie obszarów. (...) To tak naprawdę jest przepis na jeszcze więcej problemów. To doprowadzi do tego, że wzmocnimy system, w którym niektórzy są ważniejsi. Jeśli chce pan większych kłopotów, to bardzo proszę. Niech pan idzie w tym kierunku” - mówił dziś w Parlamencie Europejskim prof. Ryszard Legutko po tym, jak swoje ostatnie przemówienie jako szef Komisji Europejskiej wygłosił Jean-Claude Juncker. Spotkało się to ze skandaliczną reakcją alergicznie reagującego na polski rząd Guya Verhofstadta, który niegdyś nazwał Polaków maszerujących w Marszu Niepodległości „nazistami”.
Ten atak posłów PO i Nowoczesnej to po prostu skandal. Kamila Gasiuk-Pihowicz i Borys Budka próbują wykorzystać tragedię, jaką jest zbrodnia, do której doszło w sobotę w Warszawie, do zaszkodzenia kandydatowi Zjednoczonej Prawicy na prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Chcą dymisji wiceministra sprawiedliwości, ponieważ według nich jest winny całej sytuacji.