Proces Zbigniewa S. jednak się nie zaczął!
Wczoraj przed krakowskim sądem miał ruszyć proces dziewięciu osób, w tym biznesmena Zbigniewa S., oskarżonego o to, iż podjął "decyzje o charakterze gospodarczym, skrajnie niekorzystne dla interesów finansowych spółki Viamot SA". Z powodu tych decyzji firma z branży motoryzacyjną w ciągu kilku miesięcy straciła cały swój majątek, w tym wyposażenie salonów samochodowych oraz nieruchomości. Straty szacowane są na 42 mln. złotych, a Zbigniew S. (któremu grozi nawet 10 lat więzienia), i pozostali oskarżeni, oczywiście do niczego się nie przyznają.