Polska
Z racji na rocznicę obrad Okrągłego Stołu toczy się w mediach dyskusja czym były te obrady. Spotkaniem szlachetnych zwolenników kompromisu, przebaczenia i porozumienia z władz PRL i opozycji, czy też podstępnym spiskiem ciemnych mocy upadającego reżimu PRL z ich agenturą licznie rozsianą po opozycyjnych ugrupowaniach. Pojawia się też stały motyw, czy Okrągły Stół oznaczał obalenie komunizmu w Polsce i problem, kto ten komunizm obalił. Kiedy Władysław Frasyniuk w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" ogłosił „ że myśmy ich (komunistów – RSz), k**wa, po-ko-na-li!” odpowiedział mu lider SLD Włodzimierz Czarzasty:"Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k**wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li!".