Z Rosją sowiecką walczyli do końca. Dziś Narodowy Dzień Pamięci ,,Żołnierzy Wyklętych''
Prezydent RP Andrzej Duda skierował przesłanie do osób i środowisk honorujących żołnierzy podziemia antykomunistycznego.
Kategoria
Sekcja: Polska
Prezydent RP Andrzej Duda skierował przesłanie do osób i środowisk honorujących żołnierzy podziemia antykomunistycznego.
Niemiecka prasa odnotowuje twardą postawę polskiego rządu wobec rosyjskiej napaści na Ukrainę. To również dzięki pracy premiera Mateusza Morawieckiego Unia Europejska wreszcie w realny sposób odpowiedziała Putinowi, co nie uszło uwadze dziennikarzy „Spiegla”.
Przewaga Rosyjskiej armii nad armią Ukrainy czy Polski jest ogromna. W razie rosyjskiej agresji rosyjska armia niewątpliwie zniszczy polską armię (niezależnie od tego, jak dzielnie by walczyli nasi żołnierze). Historia uczy, że alianci (dziś NATO i USA) pomimo zobowiązań Polakom mnie pomogą. Okupacja Ukrainy może być jednak dla Rosjan jednak bardzo kosztowna – Ukraińcy mają prawo posiadać broń palną w tym i karabiny. Polacy są przez PiS tego prawa pozbawieni i dlatego rosyjska okupacja Polski byłaby dla Rosjan mniej kosztowna.
„Niemcy wybrały hedging, czyli swoją własną grę kontynentalną. Nawet jeśli zrobiły to nieświadomie, to wybrały i poprzedni układ jest nieaktualny. Chyba, że Niemcy teraz staną się posłuszne Stanom Zjednoczonym. Albo wypowiedzą Stanom Zjednoczonym posłuszeństwo i staną się graczem kontynentalnym o sprzecznych interesach do tych, jaki ma niepodległe państwo polskie” – mówi w rozmowie z PAP dr Jacek Bartosiak, prawnik, publicysta zajmujący się geopolityką i strategią, założyciel think tanku Strategy&Future.
1. Wczoraj premier Morawiecki razem z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą, udali się w trybie pilnym do Berlina na rozmowy z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. Kanclerz Niemiec od początku wojny Rosji z Ukrainą jest głównym hamulcowym w sprawie sankcji jakie kraje UE chcą nałożyć na rosyjskiego agresora, a także Niemcy nie tylko sami nie chcą przekazać broni Ukrainie, a nawet blokują przekazanie broni przez inne kraje (Holandię i Estonię), które wcześniej od nich, tę broń otrzymały. Tą swoją wstrzemięźliwość w sprawie sankcji Niemcy uzasadniają szkodami jakie poniosłaby ich gospodarka z tego tytułu, blokadę przekazywania broni Ukrainie z kolei, niechęcią do powiększania rozlewu krwi.
- CEDC to największy importer zagranicznych alkoholi w Polsce i równocześnie jeden z największych producentów wódki na świecie. Sukcesy polskiej firmy same w sobie stanowią powód do radości. Zwłaszcza, że to któreś z kolei przejęcie dokonane przez firmę z Wadowic – czytamy na portalu bezprawnik.pl.
Lider AGROUnii Michał Kołodziejczak jeszcze niedawno żalił się na to, że Polacy zostali „pokłóceni” z Rosją, a w początkach rosyjskiej napaści zbrojnej na Ukrainę rozpowszechniał fake newsy o zbliżającym się drastycznym wzroście cen paliw. Teraz usiłuje się przedstawiać jako orędownik mocnego uderzenia sankcjami w Rosję.
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza poinformował, że decyzją związku piłkarska reprezentacja Polski nie rozegra barażowego spotkania z Rosją o udział w tegorocznych mistrzostwach świata.
Polacy nie mają wątpliwości, przewaga zwolenników przyjęcia Ukrainy do NATO nad jego przeciwnikami jest gigantyczna - wynika z najnowszego sondażu pracowni SW Research, przeprowadzonego na zlecenie rp.pl.
Kilka dni temu jeden z liderów Konfederacji Janusz Korwin-Mikke gościł u Krzysztofa Stanowskiego na Kanale Sportowym, gdzie przekonywał, że Rosja nie zdecyduje się zaatakować Ukrainy. Jego słów nie zapomnieli internauci, którzy przypominają dziś kompromitującą polityka wypowiedź.
Rosyjska propaganda próbuje obniżać morale narodu ukraińskiego i zniechęcić go do walki. W Polsce robi to natomiast… należący do RASP serwis Noizz. „Ten kraj tylko mnie okrada. Nie będę go bronić” – to tytuł artykułu, jaki pojawił się na portalu w dniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeńśtwa Janusz Cieszyński poinformował o próbach ataku na polskie serwery rządowe. Ataki te są odpierane przez polskie służby.
Razem z inwazją na Ukrainę rosyjska propaganda rozpoczęła działania, za pomocą których chce wzbudzić panikę nie tylko na Ukrainie, ale w całej Europie. Najważniejszym celem Kremla jest dziś to, aby Europejczycy bali się Moskwy. Skutki tych działań widzieliśmy wczoraj w całej Polsce, gdzie przed stacjami paliw ustawiały się długie kolejki. To skłoniło wielu sprzedawców do podniesienia cen. Dlatego tak ważne jest, aby nie ulegać dezinformacji, na co uwagę zwraca Jakub Wiech.
W związku z napaścią Rosji na Ukrainę prezydent Andrzej Duda wygłosił wieczorem Orędzie do Polaków. Podkreślił, że „agresja rosyjska na Ukrainę, to punkt zwrotny dla całej naszej zachodniej wspólnoty”.
W całym kraju długie kolejki ustawiają się na stacjach paliw. W związku z sytuacją na Wschodzie Polacy boją się, że zacznie brakować paliwa i dramatycznie wzrosną jego ceny. PKN Orlen uspokaja, że paliwa w Polsce nie brakuje, a dostawy są w pełni zabezpieczone.