W całym kraju długie kolejki ustawiają się na stacjach paliw. W związku z sytuacją na Wschodzie Polacy boją się, że zacznie brakować paliwa i dramatycznie wzrosną jego ceny. PKN Orlen uspokaja, że paliwa w Polsce nie brakuje, a dostawy są w pełni zabezpieczone.
- „W związku ze wzmożonym ruchem na stacjach przy granicach, podejmujemy działania, aby w pełni odpowiadać na obecne zapotrzebowanie na paliwa. Wszyscy klienci mają zapewniony dostęp do produktów i usług”
- przekazał po południu PKN Orlen.
Koncern zapewnia, że „dostawy paliw na wszystkie stacje Orlen w całej Polsce są realizowane” i „paliwa w Polsce nie brakuje”.
Głos zabrał też prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
- „Dostawy paliw są w pełni zabezpieczone i wszyscy nasi klienci będą obsłużeni. Jesteśmy bezpieczni, bo na przestrzeni ostatnich sześciu lat realizowaliśmy działania zmierzające do dywersyfikacji dostaw surowca”
- podkreślił.
Oświadczenie opublikował również zarządzający transportem rurociągowym, magazynowaniem ropy naftowej i składowaniem paliw PERN.
- „Dbamy o bezpieczeństwo naszych klientów. Działamy bez zmian. Nasze bazy na bieżąco obsługują kierowców – przyjmują i wydają paliwo”
- czytamy w opublikowanym na Twitterze komunikacie.
Dbamy o bezpieczeństwo naszych Klientów. Działamy bez zmian. Nasze bazy na bieżąco obsługują kierowców – przyjmują i wydają paliwo. pic.twitter.com/b2XHrTnqhx
— PERN SA (@pern_sa) February 24, 2022
Wcześniej przedsiębiorstwo informowało, że bez zakłóceń odbywa się transport rosyjskiej ropy naftowej dostarczanej rurociągiem „Przyjaźń”.
kak/PAP, Twitter, tvp.info.pl
