Gowin w opozycji? Miller: Za darmo niczego nie zrobi
Czy wicepremier Jarosław Gowin może przejść do opozycji? Takie pytanie zadano w programie „Onet Rano” Leszkowi Millerowi. „Za darmo Gowin niczego nie zrobi” – stwierdził były premier.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Czy wicepremier Jarosław Gowin może przejść do opozycji? Takie pytanie zadano w programie „Onet Rano” Leszkowi Millerowi. „Za darmo Gowin niczego nie zrobi” – stwierdził były premier.
CBŚP zatrzymało 4 osoby do sprawy nadzorowanej przez Prokuraturę Krajową dotyczącej zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie udzielając wysoko oprocentowanych i krótkoterminowych pożyczek, przejmowali nieruchomości stanowiące zabezpieczenie spłaty. Według śledczych rola tych osób mogła być związana z obsługą prawną transakcji, a ponadto część podejrzanych mogła pełnić funkcję tzw. „naganiaczy”. W całej sprawie śledczy badają 150 transakcji dotyczących nieruchomości, a także występuje już 15 osób podejrzanych.
Władze Porozumienia podjęły dziś decyzję o zawieszeniu ośmiu polityków. Ich wyrzucenia ma domagać się Jarosław Gowin, o czym jutro zadecyduje sąd koleżeński. Tymczasem europoseł Adam Bielan przekonuje, że Jarosław Gowin nie ma prawa nikogo wyrzucać i apeluje do wicepremiera o „uspokojenie się”.
Jarosław Gowin postanowił kolejny raz pójść w przeciwnym kierunku niż jego koalicjanci. Porozumienie opublikowało oświadczenie, w którym oficjalnie sprzeciwia się planom Zjednoczonej Prawicy dot. wprowadzenia podatku od reklam.
Władze Porozumienia zawiesiły w prawach członka partii czterech kolejnych posłów: Jacka Żalka, Zbigniewa Gryglasa, Michała Cieślaka i Włodzimierza Tomaszewskiego. Jutro sąd koleżeński ma zdecydować o wyrzuceniu polityków z ugrupowania. Tymczasem poseł Zbigniew Gryglas wyraża w mediach społecznościowych swoje zaskoczenie tą decyzją.
Protestujące przeciwko planom wprowadzenia podatku od reklam media mają wsparcie opozycji. Trzy największe klubu parlamentarne opozycji zajęły wspólne stanowisko, w którym zapewniają, że będą głosować przeciwko nowej daninie. Media donoszą, że w tej sprawie opozycja może znaleźć porozumienie z Jarosławem Gowinem.
Określenie „szwabska cyganka” w ocenie krakowskiego sądu nie jest obelgą. Sąd Rejonowy w Krakowie orzekł w sprawie okropnych komentarzy, jakie w Internecie kierowano wobec młodej wokalistki Viki Gabor.
Kryzys w Koalicji Obywatelskiej przybiera na sile. Wygląda na to, że ostatnia konferencja liderów PO doprowadziła do pogorszenia nastrojów. Choć politycy PO i Nowoczesnej deklarują chęć utrzymania współpracy, wczoraj było o włos od tego, by do Szymona Hołowni przeszła Paulina Hennig-Kloska.
Opozycja totalna liczy na to, że ostatnie zawirowania na scenie politycznej to szansa na to, aby zacząć w końcu rządzić. Borys Budka w rozmowie z „Polska Times.pl” zadeklarował, że jest gotów stworzyć w tym parlamencie rząd techniczny mający doprowadzić do wcześniejszych wyborów.
„Rząd proponuje składkę od 2 do 7 proc. od emitowania reklam przez największe koncerny medialne i to nie jest powód, by mówić o zagrożeniu wolności słowa” – powiedziała poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka komentując wczorajsze wystąpienie marszałka Senatu.
- Wysłuchałem orędzia Marszałka Grodzkiego. Wyglądam przez okno. Nie ma czołgów. Co jest? – napisał na Twittterze Andrzej Hrechorowicz, były szef Polskiej Agencji Prasowej Foto.
Informacja o wprowadzeniu podatek od reklam spowodowała bardzo duże poruszenie wśród prywatnych gigantów medialnych w Polsce. Na ten temat rozpisuje się też niemiecka prasa, która jest zaniepokojona wolnością słowa w Polsce. Z kolei naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik skorzystał z okazji udzielenia wywiadu we włoskiej prawie metodą starej zdartej płyty, jako to określa portal niezależna.pl.
Szef klubu PiS Ryszard Terlecki skomentował wczorajszy protest części mediów, które nie zgadzają się na wprowadzenie zapowiadanego przez rządzących podatku od reklam. Wicemarszałek podkreśla, że dziennikarze zostali „zapędzeni” do obrony interesów właścicieli mediów.
Dzięki współpracy Lubuskiej Policji, Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia oraz gorzowskiej Prokuratury Rejonowej możliwe było ustalenie i przerwanie przestępczego działania lekarskiej pary, która poprzez wyłudzenia naraziła skarb państwa na stratę 120 tysięcy złotych. Usłyszeli łącznie 832 zarzuty korupcyjne. Akt oskarżenia trafił już do Sądu. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
Media informowały rano, że na dzisiejszej konferencji prasowej politycy Polska 2050 ogłoszą przystąpienie do ruchu Szymona Hołowni posła Tomasza Zimocha i posłanki Pauliny Hennig-Kloski. Zapowiadana konferencja została jednak w ostatniej chwili odwołana.