Kuźmiuk: Miała być ofensywa, a ministrowie nie wiedzą co mają robić
1. W tygodniku „Wprost” artykuł red. Joanny Miziołek ,w której cytowany polityk rządzącej koalicji mówi „miała być ofensywa rządu po rekonstrukcji, a zamiast tego, ministrowie nie wiedzą co mają robić i czekają na powrót premiera Tuska z urlopu”. Rzeczywiście rekonstrukcja rządu trwała blisko miesiąc, premier Tusk ją uruchomił, natychmiast po ogłoszeniu wygranej w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego, chcąc uciec od odpowiedzialności za klęskę jego kandydata Rafała Trzaskowskiego. Trwała blisko miesiąc, ale tuż po zaprzysiężeniu nowych ministrów, w końcu lipca Tusk ogłosił zapowiedział bardzo szybką redukcję ilości wiceministrów o przynajmniej 20%, ale mija już kolejny miesiąc od tej zapowiedzi, a tej redukcji nie ma, co więcej sam premier zdecydował się na zagraniczny urlop. W tej sytuacji nie ma nie tylko zapowiedzianego przez Tuska „nowego otwarcia” i ofensywy rządu, ale jak się okazuje, nawet ministrowie konstytucyjni, pewni swoich stanowisk, nie wiedzą co mają robić.