Miller: Czarzasty podważa strategiczną linię polskiej polityki
Po wpisie ambasadora USA politycy władzy grzmią, że Amerykanie nie będą decydować, kto pełni rolę marszałka w polskim Sejmie. Tyle tylko, że Thomas Rose w żaden sposób nie sugerował dymisji marszałka, a jedynie oświadczył, że Stany Zjednoczone nie chcą z nim utrzymywać kontaktów. Do histerii w obozie władzy odniósł się były premier Leszek Miller, który zauważył, że amerykański dyplomata zwyczajnie „nie mógł inaczej się zachować”.