,,Dowód'' na istnienie Boga
- Jakie było ojca pierwsze spotkanie ze Stygmatykiem z San Giovanni Rotondo?
Kategoria
Podkategoria: Kościół
- Jakie było ojca pierwsze spotkanie ze Stygmatykiem z San Giovanni Rotondo?
Wizja Teresy Neumann z 15 października 1948 r., /Stephen Lassare – Odkryte sekrety przyszłości, Wyd. Adam, Warszawa 1992/
W1993 roku Kościół katolicki wyniósł na ołtarze s. Faustynę Kowalską ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego, określaną często mianem największej mistyczki XX wieku. S. Faustyn a zapisała w 1938 r. w swoim "Dzienniczku" następując e słowa, jakie skierował do niej Chrystus : "Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna Mojej Woli, wywyższę ją w potędze i świętości - z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na powtórne Moje Przyjście". Objawienie to jest zbieżne z orędziem, jakie za pośrednictwem pasterza Mikołaja Sikatki skierowała do narodu polskiego Matka Boska w 1850 r. w Licheniu. Wydarzenie to zapoczątkowało rozwó j kultu maryjnego w tej miejscowości, cieszącej się błogosławieństwem hierarchó w Kościoła. Matka Boska przepowiedziała wówczas I wojnę światową, odzyskanie przez Polskę niepodległości, II wojnę światową, Powstanie Warszawskie, czasy stalinowskie i peregrynacj ę po kraju obrazu jasnogórskiego. Powiedział a też: "Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z
Papież Franciszek zaliczył dziś w poczet świętych 35 błogosławionych. Wśród nich na największą uwagę zasługują na pewno święci Krzysztof, Antoni i Jan. Są to bowiem pierwsi męczennicy Meksyku i całej Ameryki Łacińskiej. Zginęli na początku XVI w. W chwili śmierci mięli zaledwie po 12, 13 lat. Wszyscy byli Indianami. Krzysztof i Antoni należeli na najwyższych warstw społeczeństwa. Jan był sługą Antoniego. Wszyscy przylgnęli do wiary głoszonej przez nowoprzybyłych misjonarzy. Pomagali im w niszczeniu bożków fałszywej religii. I za to właśnie zostali zabici. Krzysztof zginął w 1527 z rąk własnego ojca, który najpierw go dotkliwie pobił, a następnie wrzucił do ognia. Antoni i Jan towarzyszyli misjonarzom jako tłumacze. Pobili ich na śmierć Indianie, którym odebrano przedmioty dawnego kultu.
Warto przyjrzeć się proponowanej przez Św. Teresę od Dzieciątka Jezus małej drodze, drodze dziecięctwa Bożego. Takie podejście do naszej wiary, naszych słabości, cierpienia praktykowane przez św. Teresę i jej naśladowców, takich jak sługa Boży ks. Aleksander Woźny może okazać się bardzo pomocne także dla braci i sióstr Niewidzialnego Klasztoru Jan Pawła II.
AktualnościZ życia Kościoła 15 października - Dzień Dziecka Utraconego Msza Święta: 16 października u o. Dominikanów na Służewiu 15 października obchodzony jest Dzień Dziecka Utraconego. Dlaczego 15 października? Bo tyle trwa ciąża począwszy od 1 stycznia. Dlaczego jest tak ważny? Bo nie ma chyba rodziny, w której nie zdarzyłoby się to nieszczęście, polegające na tym, że to rodzice odprowadzają swoje dzieci do bram wieczności a nie dzieci rodziców. Świat staje do góry nogami i wszystko ulega przewartościowaniu.
Podczas zebrania plenarnego w Lublinie 14 października Konferencja Episkopatu Polski przyjęła instrukcję o muzyce kościelnej. Wprowadzenie jej norm ma na celu „podniesienie poziomu wykonywanej muzyki kościelnej, a także nadanie należnej godności i powagi świętym obrzędom sprawowanym na chwałę Bożą i uświęcenie wiernych”.
W1993 roku Kościół katolicki wyniósł na ołtarze s. Faustynę Kowalską ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego, określaną często mianem największej mistyczki XX wieku. S. Faustyn a zapisała w 1938 r. w swoim "Dzienniczku" następujące słowa, jakie skierował do niej Chrystus : "Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna Mojej Woli, wywyższę ją w potędze i świętości - z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na powtórne Moje Przyjście". Objawienie to jest zbieżne z orędziem, jakie za pośrednictwem pasterza Mikołaja Sikatki skierowała do narodu polskiego Matka Boska w 1850 r. w Licheniu. Wydarzenie to zapoczątkowało rozwó j kultu maryjnego w tej miejscowości, cieszącej się błogosławieństwem hierarchó w Kościoła. Matka Boska przepowiedziała wówczas I wojnę światową, odzyskanie przez Polskę niepodległości, II wojnę światową, Powstanie Warszawskie, czasy stalinowskie i peregrynacj ę po kraju obrazu jasnogórskiego. Powiedział a też: "Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z P
W1993 roku Kościół katolicki wyniósł na ołtarze s. Faustynę Kowalską ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego, określaną często mianem największej mistyczki XX wieku. S. Faustyn a zapisała w 1938 r. w swoim "Dzienniczku" następując e słowa, jakie skierował do niej Chrystus : "Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli będzie posłuszna Mojej Woli, wywyższę ją w potędze i świętości - z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na powtórne Moje Przyjście". Objawienie to jest zbieżne z orędziem, jakie za pośrednictwem pasterza Mikołaja Sikatki skierowała do narodu polskiego Matka Boska w 1850 r. w Licheniu. Wydarzenie to zapoczątkowało rozwó j kultu maryjnego w tej miejscowości, cieszącej się błogosławieństwem hierarchó w Kościoła. Matka Boska przepowiedziała wówczas I wojnę światową, odzyskanie przez Polskę niepodległości, II wojnę światową, Powstanie Warszawskie, czasy stalinowskie i peregrynacj ę po kraju obrazu jasnogórskiego. Powiedział a też: "Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z
Ks. Piotr Glas: Wstrząsające orędzie Jezusa Chrystusa do kapłanów
Uniwersytet Jana Gutenberga w Moguncji Wydział Teologii Katolickiej Seminarium Prawa Kanonicznego Ks. prof. dr Georg May 2 maja 1995 r. Najczcigodniejszy Ojcze Święty! Przymuszony rozumem i sumieniem, z poczuciem odpowiedzialności wierzącego katolickiego teologa pozwalam sobie zwrócić się do Was w żywotnej sprawie naszego Kościoła. Chodzi o ekumenizm. Wasza Świątobliwość mówi nieustannie o tym przedsięwzięciu i bez przerwy wzywa do ekumenicznej działalności. Dobra intencja, która powoduje Wami w tym bez umiaru popieranym ekumenizmie, jest niepodważalna. Jednakże następstwa są zgubne. Mówię tu o sytuacji w Niemczech. 1. Ekumenizm jest bramą, przez którą do Kościoła Katolickiego wpływają w znacznej masie błędne nauki protestantyzmu. Z coraz mniejszymi skrupułami przejmuje się protestanckie wyobrażenia. U niezliczonych niemieckich katolików utrzymują się protestanckie zapatrywania na Kościół, hierarchię, urząd nauczycielski, kapłaństwo, Eucharystię, spowiedź i moralność, przede wszystkim
„Przed nami był jeszcze tylko ostatni dzień naszego tygodniowego pobytu w Kanadzie, który w kontekście ostatnich wydarzeń miał być zarazem dniem najprzyjemniejszym. Przyjechaliśmy kwadrans przed ustalonym czasem, ponieważ podwożący nas na miejsce kolega spieszył się do pracy, ale ksiądz najwyraźniej też nie mógł się doczekać spotkania, bo oczekiwał nas na zewnątrz.
Benedykt XVI nie odpowiada wyobrażeniom, jakie ma wielu kontestatorów spod znaku La Sapienza o katoliku. „W ich przekonaniu żaden katolik nie mógł być inteligentny. Osoba inteligentna bowiem nie mogła być katolikiem” – pisał przed stu laty Chesterton. Tymczasem Benedykt XVI ukazuje wiarę w Chrystusa niezwykle inteligentną i miłość na wskroś uzasadnioną.