Trudne związki - czy warto? Ks. Sławomir Kostrzewa
Trudne związki - czy warto? Ks. Sławomir Kostrzewa
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Trudne związki - czy warto? Ks. Sławomir Kostrzewa
Gościem Tematu Dnia była Mira Kępka, autorka książki pt: "Błogosławiąca komunikacja, błogosławiące rodzicielstwo", która w rozmowie z Ewą Pietrzak tłumaczyła, co zrobić, by odkryć błogosławieństwo w naszym życiu.
Ubiegłej nocy dotarła do Watykanu choinka z Polski. Pochodzi z Puszczy Romineckiej w nadleśnictwie Gołdap na Mazurach. Zanim dotarła na plac św. Piotra pokonała ponad 2 tys. kilometrów.
Na trzy wyznaczniki kulturowej i ideologicznej kolonizacji naszych czasów: pozbawianie wolności, wymazywanie pamięci i indoktrynację młodzieży wskazał Franciszek w czasie Mszy, którą odprawił w Domu św. Marty. W homilii odniósł się do historii Machabeuszy, czytanej w tych dniach w Liturgii Słowa. To, co wydarzyło się ludowi izraelskiemu – mówił – dzieje się za każdym razem, gdy rodzi się nowa dyktatura kulturowa i ideologiczna. Wystarczy pomyśleć o tym, co wydarzyło się w Europie w minionym stuleciu.
Szatan z natury jest "ojcem kłamstwa" J 8,44. Jednak przymuszony przez Boga działającego przez kapłana egzorcystę, mówi rzeczy, które demaskują jego potworną strategię...
Liczne objawienia Świętego Michała miały miejsce również w naszej ojczyźnie. Np. W XIII w. Św. Michał ukazał się księciu krakowskiemu Leszkowi Czarnemu, obiecując zwycięstwo nad Jaćwingami
(...) nie wstydźcie się tego krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz.- mówił Ojciec Święty Jan Paweł II w Zakopanem, 6 czerwca 1997 r.
Jan Paweł II uczy, że Kościół uznał „za moralnie niedopuszczalne takie praktyki, jak: antykoncepcja, bezpośrednia sterylizacja, masturbacja, współżycie przedmałżeńskie, stosunki homoseksualne, a także sztuczne zapłodnienie” (Veritatis splendor, 47). Czy możemy godzić się na zło, które zostało potępione przez Ojca Świętego, największy autorytet w dziedzinie moralności?
Słowa Pana Jezusa o jego królestwie, które nie jest z tego świata, można odczytywać na wiele sposobów. Można w nich widzieć proste stwierdzenie dotyczące pochodzenia Jego władzy nie od ludzi, ale od Ojca, o którym Biblia mówi, że Synowi poddał wszechświat.
"Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo"(Ga 4,4-5)"
Prawdziwymi przyjaciółmi papieża są ci, którzy zwracają mu uwagę na stan zamieszania w Kościele, nie zaś ci biskupi czy świeccy, którzy schlebiają mu i przeczą dowodom – mówi w rozmowie z portalem „The Remnant” bp Athanasius Schneider. O wywiadzie informuje portal pch24.pl.
Kolonizacja kulturowa i ideologiczna nie toleruje różnic, wszystko chce czynić jednakowym i kończy na prześladowaniach, także chrześcijan – podkreślił Papież na Mszy odprawionej w swej watykańskiej rezydencji. Skoncentrował się na historii męczeństwa Eleazara, o której czytamy w 1. Księdze Machabejskiej Starego Testamentu.