Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Fot. via Wikipedia, Pixabay - CC 0

Kościół

Święty Stanisławie, patronie Polski, módl się za nami!

Stanisław urodził się 28 grudnia 1550 r. w Rostkowie na Mazowszu (obecnie powiat przasnyski). Był synem Jana, kasztelana zakroczymskiego, i Małgorzaty z Kryskich (z Drobina). Krewni rodziny zajmowali eksponowane stanowiska w ówczesnej Polsce. Miał trzech braci: Pawła (+ 1607), Wojciecha (+ 1576) i Mikołaja, oraz dwie siostry, z których znamy imię tylko jednej, Anny. Historia nie przekazała nam bliższych szczegółów z lat dziecięcych Stanisława. Wiemy tylko z akt procesu beatyfikacyjnego, że był bardzo wrażliwy. Dlatego ojciec w czasie przyjęć, na których niekiedy musiał bywać także Stanisław, nakazywał gościom umiar w żartach, gdyż inaczej chłopiec może omdleć.

Sondaż: Kościół powinien być neutralny wobec PiS

Kościół

Sondaż: Kościół powinien być neutralny wobec PiS

16 procent Polaków ocenia relacje PiS i Kościoła jako dobre, 48 proc. uważa je za zbyt bliskie. W ocenie 63 proc. badanych Kościół powinien być wobec polityki rządu i PiS neutralny. To wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu CiekaweLiczby.pl na panelu Ariadna.

fot. via youtube

Kościół

Wyrwany z islamskiej niewoli: Nie mogę jeszcze mówić o ich mordach

„Przez cały okres niewoli siłę czerpałem z modlitwy” – powiedział ks. Tom Uzhunnalil, hinduski salezjanin uwolniony w ubiegły wtorek po 18 miesiącach niewoli. Dziś po raz pierwszy spotkał się z dziennikarzami. Na wstępie poprosił, by nie pytać go misjonarki miłości Matki Teresy, które zostały zamordowane podczas napadu islamistów na ich ośrodek w Jemenie. Ks. Tom nie wie, dlaczego i on nie został zabity. Napastnicy od razu zauważyli, że pochodzi z Indii. Być może liczyli na okup.

Kard. Wyszyński o Ojczyźnie: Nowa Polska nie może być Polską bez Dzieci Bożych

Kościół

Kard. Wyszyński o Ojczyźnie: Nowa Polska nie może być Polską bez Dzieci Bożych

Duch ciemności jest duchem niepokoju. On nie zawsze dąży do tego, aby nas doprowadzić wprost do grzechu. Często wie, że mu się to nie uda, bo łaska Boża jest w nas wystarczająco silna. Wtedy przynajmniej zasiewa niepokój, stwarzając sto trudności i wątpliwości, które mają charakter niesłychanie podniosły, a tematykę niemal świętą i religijną. Wynika ona nawet często z troski o Kościół Chrystusowy i Królestwo Boże, o to niemal, aby samemu Bogu starczyło sił do uratowania się i utrzymania na świecie. Wtedy boimy się o wszystkich i o wszystko.

,,Wizja pali niczym płomień w mojej piersi i duszy''

Kościół

,,Wizja pali niczym płomień w mojej piersi i duszy''

«Wizja ogarnia całe moje jestestwo: nie widzę oczyma ciała, lecz ukazuje mi się w duchu tajemnic. (...) Znam głęboki sens tego, co wyrażone jest w Psałterzu, w Ewangeliach oraz w innych księgach, które zostały mi przedstawione w wizji. Pali ona niczym płomień w mojej piersi i duszy, i uczy mnie głębokiego zrozumienia tekstu»

fot. archiwum Frondy

Kościół

Co oznacza, że Żydzi są dla chrześcijan "starszymi braćmi w wierze"? Wyjaśnia ks. prof. Waldemar Chrostowski

Prawie 30 lat temu, podczas wizyty w rzymskiej Synagodze Większej, zwracając się do wyznawców judaizmu, Jan Paweł II powiedział: „Jesteście naszymi braćmi umiłowanymi i — można powiedzieć — w pewien sposób naszymi starszymi braćmi”. Te słowa zapoczątkowały nowy etap we wzajemnych relacjach, który wymaga głębokiego przemyślenia pokrewieństwa, które nas łączy. Nie sprzyjał temu fakt, że w oficjalnym przekładzie papieskiego przemówienia na język polski pominięto wyrażenie „w pewien sposób”, które wydatnie rzutuje na właściwe rozumienie słów Ojca Świętego i ujęcie relacji między Kościołem a Synagogą.

Czy raj istniał naprawdę? Wyjaśnia o. Jacek Salij OP

Kościół

Czy raj istniał naprawdę? Wyjaśnia o. Jacek Salij OP

Co tydzień prowadzę mojego Wojtka (sześciolatek, klasa zerowa) na lekcję religii i ostatnio katechetka niemało zamąciła mi w głowie. Miała lekcję o raju, w którym Pan Bóg umieścił pierwszych ludzi. Dzieci słuchały z zapartym tchem. Uświadomiłam sobie, że dokładnie w ten sam sposób dzieci słuchają każdej bajki. Zastanawiałam się później, czy historia ta rzeczywiście brzmi jak bajka. Doszłam do wniosku, że tak powiedzieć -- to chyba za dużo. Historia o raju brzmi raczej jak coś pośredniego między bajką a rzeczywistością, taka pół bajka, pół rzeczywistość.

Marta Robin- Przez 50 lat nic nie jadła i nie piła...

Kościół

Marta Robin- Przez 50 lat nic nie jadła i nie piła...

Marta Robin (1902-1981) jest jedną z największych mistyczek i stygmatyczek XX wieku. W każdy piątek przeżywała dramat męki i śmierci Chrystusa, na jej ciele pojawiały się krwawiące stygmaty ran Zbawiciela. Najbardziej jednak bulwersował opinię publiczną i świat nauki udokumentowany fakt, że przez 50 lat jedynym pokarmem Marty Robin był Jezus w Eucharystii.

fot. YouTube

Kościół

Benedykt XVI: Modlitwa jako szkoła nadziei

Pierwszym istotnym miejscem uczenia się nadziei jest modlitwa. Jeśli nikt mnie już więcej nie słucha, Bóg mnie jeszcze słucha. Jeśli już nie mogę z nikim rozmawiać, nikogo wzywać, zawsze mogę mówić do Boga. Jeśli nie ma już nikogo, kto mógłby mi pomóc — tam, gdzie chodzi o potrzebę albo oczekiwanie, które przerastają ludzkie możliwości trwania w nadziei — On może mi pomóc.