Moc błogosławieństw, uzdrowienia i Matka Boża - cuda Loretto
Moc błogosławieństw, uzdrowienia i Matka Boża - cuda Loretto
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Moc błogosławieństw, uzdrowienia i Matka Boża - cuda Loretto
Stajemy się chrześcijanami na tyle, na ile krzyż jest w nas odciśnięty jako znak „paschalny”, ukazując, także na zewnątrz, chrześcijański sposób przejścia przez życie – mówił Papież w czasie dzisiejszej katechezy ogólnej, jak podaje oficjalna strona watykańska VaticanNews.va. Zwracając się do wiernych obecnych na Placu św. Piotra, kontynuował cykl poświęcony sakramentowi chrztu. Zaznaczył, że możemy lepiej zrozumieć łaskę i zobowiązania tego sakramentu, rozważając gesty i słowa liturgii.Franciszek wskazał, że liturgia ta rozpoczyna się obrzędem przyjęcia od pytania o imię kandydata, ponieważ ono wskazuje na tożsamość osoby. Bez niego pozostajemy nieznani, bez praw i obowiązków. Bóg powołując, zwraca się zawsze po imieniu, podkreślając tym samym wyjątkowość każdego z nas. Jednocześnie chrzest pociąga za sobą osobistą odpowiedź, a nie zapożyczoną na zasadzie: „kopiuj i wklej”. “ Bóg stale wymawia nasze imię na przestrzeni lat, sprawiając, że Jego powołanie rozbrzmiewa na tysiąc sposobów
Chcesz wiedzieć więcej? Szatan wie - a jest głupi jak but...
O NIEGODNYM PRZYJMOWANIU KOMUNII ŚWIĘTEJ
Jego pontyfikat trwał zaledwie 5 lat. Były to jednak lata prawdziwie błogosławione. W tym czasie zreformował życie duchownych oraz kurię rzymską i papieską. Zapoczątkował trwałe reformy, które miały uniezależnić Kościół od cesarzy niemieckich, a także usunąć symonię i nikolaityzm
„Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. W tych dniach, obchodzony jest w Polsce X Tydzień Biblijny, którego motto brzmi: «Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym» - przypomniał Franciszek” - zwrócił się dziś do Polaków papież Franciszek.
Pytanie w tytule jest aktualne szczególnie teraz, gdy Kościół modli się o nowych kandydatów do kapłaństwa, wielu młodych ludzi zastanawia się swoim powołaniem, a w większości diecezji brakuje księży.
Dominikanin ojciec Ludwik Wiśniewski odpłynął już całkowicie. Ten katolicki kapłan zamiast wesprzeć zmianę prawa aborcyjnego zakazującą mordowania dzieci chorych, na łamach ,,Tygodnika Powszechnego'' daje popis niesamowitej wręcz układności wobec lewactwa.
Prawdziwy prorok potrafi płakać nad ludem, który go nie słucha. Na Mszy w Domu św. Marty Papież mówił o św. Szczepanie i podkreślił, że Kościół potrzebuje, aby każdy z nas był prorokiem.Postaci proroka, który jest człowiekiem nadziei, potrafi mówić ludowi trudne rzeczy, ale umie też płakać, gdy widzi jego błędy, poświęcił Papież dzisiejszą homilię na Mszy w Domu św. Marty. Punktem odniesienia uczynił postać Szczepana, który wypominał swojemu narodowi, że jest ludem twardego karku, opornych serc i uszu; zapomniał swoją historię z Bogiem.Franciszek przypomniał, że kiedy Żydzi usłyszeli te słowa, targnęli się na niego, wyrzucili poza miasto i tam ukamienowali. Życie proroka bowiem kończy się w ten sposób – mówił Papież – lud albo otwiera serca na słowa prawdy, albo jego serce się zamyka i staje się twarde jak kamień, co powoduje prześladowanie i wrogość. Prorocy bowiem, gdy mówili prawdę, zawsze byli prześladowani. “ Ale co jest testem na to, że gdy jakiś prorok mówi trudne rzeczy to mówi
Na połączonym posiedzeniu biskupów Europy i Azji kard. Bagnasco mówił o postawie chrześcijan wobec triumfu sekularyzmu. Kościołowi nie wolno oddalić się od Chrystusa i zaprzestać głoszenia Ewangelii. Ona jest jedynym ratunkiem dla wykorzenionego i zagubionego człowieka - relacjonuje watykański portal VaticanNews. Jeśli Kościół oddali się od Chrystusa, to ludzie oddalą się od Kościoła. Tylko poprzez głoszenie Chrystusa możemy pomóc człowiekowi i współczesnej Europie. Spośród wszystkich wyzwań duszpasterskich wiara jest najważniejsza – przekonywał w Fatimie kard. Angelo Bagnasco. Arcybiskup Genui jest przewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE). W portugalskim sanktuarium otworzył on połączone obrady przedstawicieli biskupów Afryki i Europy. W dramatycznym przemówieniu mówił o epokowym zadaniu, przed którym stoją chrześcijanie w obliczu triumfu sekularyzacji i słabnącej powszechnie wiary.
Pochodzenie i istnienie obrazu Matki Bożej z Guadalupy jest wielką tajemnicą. Po wieloletnich badaniach naukowych dla każdego nieuprzedzonego i otwartego na prawdę człowieka staje się oczywiste, że obraz ten jest dziełem samego Boga.
Kwietniowy Miesięcznika Egzorcysta poświęcony jest proroctwom dotyczącym Polski.
Maria Bernadetta urodziła się 7 stycznia 1844 r. w Lourdes jako najstarsza z rodzeństwa. Była córką ubogiego młynarza. W dwa dni po urodzeniu otrzymała chrzest. Kiedy miała 11 lat, przyjęła ją do siebie krewna, u której pasała owce. Po trzech latach wróciła do rodzinnego Lourdes, aby przygotować się do I Komunii Świętej. I wtedy - 11 lutego 1858 r. - po raz pierwszy Bernadecie objawiła się Matka Boża nad rzeką Gave, w pobliżu groty Massabielle. Wezwała ją do modlitwy różańcowej oraz do czynów pokutnych w intencji nawrócenia grzeszników. W ciągu pół roku Matka Boża objawiła się Świętej 18 razy. Wizje te dały początek słynnemu sanktuarium w Lourdes. W roku 1862 biskup diecezji Tarbes, Laurence, do której należało Lourdes, ogłosił dekret o prawdziwości objawień.