Bp Józef Pelczar o wielkich błędach protestantyzmu
Jedność chrześcijaństwa istnieje wyłącznie w Kościele katolickim, a protestanci mogą ją osiągnąć wyłącznie poprzez wyparcie się zgubnych błędów i powrót do odrzuconego niegdyś katolicyzmu.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Jedność chrześcijaństwa istnieje wyłącznie w Kościele katolickim, a protestanci mogą ją osiągnąć wyłącznie poprzez wyparcie się zgubnych błędów i powrót do odrzuconego niegdyś katolicyzmu.
Decyzja parlamentu Macedonii o zmienia nazwy państwa wywołała ostrą krytykę ze strony Rosji. Oświadczenie rosyjskiego MSZ to przykład wtrącania się w wewnętrzne sprawy innego kraju. Moskwa twierdzi, że nazwę zmieniono wbrew woli Macedończyków i łamiąc macedońskie prawo. Jeśli teraz porozumienie ratyfikuje parlament grecki, przed Macedonią otworzy się droga do UE i NATO. Można więc oczekiwać, że wobec porażki w Skopje, Rosjanie zmobilizują wszelkie środki, by wpłynąć na ostateczną decyzję Aten.
Według chaldejskiego patriarchy Iraku kard. Luisa Raphaëla Sako wielkim wyzwaniem dla Kościoła lokalnego pozostaje zachowanie obecności chrześcijan w tym kraju. Bez nich straci on swoje korzenie. Ważne jest ofiarowanie nadziei, ale także pomoc w znalezieniu pracy, bezpieczeństwa i trwałego pokoju. Przyznał, że terroryzm, migracje oraz prześladowanie chrześcijan nadal pozostają poważnym problemem w tej części świata.
Pytanie o Antychrysta jest dzisiaj prawdopodobnie najczęściej ignorowanym problemem teologicznym. Zagadnienie to wydaje się odstraszać współczesnych teologów.
Argentyński biskup Gustavo Oscar Zanchetta jest oskarżony o molestowanie seksualne dorosłych seminarzystów. Mówi się o nagich sefie, obscenicznych zachowaniach, ekshibicjonizmie. Według najnowszych doniesień w Stolicy Apostolskiej wiedziano o tych oskarżeniach, ale nie przeszkodziło to w promowaniu bp. Zanchetty na wysokie stanowiska.
W styczniowym numerze miesięcznika „Egzorcysta”, ojciec dr Krzysztof Modras opisał, jak egzorcyści rozpoznają działanie demonów. Kryteria odróżniania działania demonów od przyczyn naturalnych zaburzeń są ważne, bo „podobne objawy jak w opętaniach czy dręczeniach obserwuje się również w zaburzeniach natury umysłowej, psychicznej i somatycznej (schizofrenia, depresja, fobie, padaczka). Nie jest łatwo rozróżnić pomiędzy zaburzeniami psychicznymi a demonicznymi”.
Agnieszka była w starożytności jedną z najbardziej popularnych świętych. Piszą o niej św. Ambroży, św. Hieronim, papież św. Damazy, papież św. Grzegorz I Wielki i wielu innych. Jako 12-letnia dziewczynka, pochodząca ze starego rodu, miała ponieść męczeńską śmierć na stadionie Domicjana około 305 roku. Na miejscu "świadectwa krwi" dzisiaj jest Piazza Navona - jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Tuż obok, nad grobem męczennicy, wzniesiono bazylikę pod jej wezwaniem, w której 21 stycznia - zgodnie ze starym zwyczajem - poświęca się dwa białe baranki.
Konsylium lekarskie w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych potwierdziło cud uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego.
Ksiądz Włodzimierz Małota ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy w dosadny sposób skomentował pogrzeb prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.
Chrystusowy Kościół jest jeden. Św. Paweł chcąc wytłumaczyć, jak należy rozumieć tajemnicę jedności Kościoła, posłużył się porównaniem związku Kościoła z Chrystusem do sakramentalnego związku, jaki istnieje między mężczyzną a kobietą. Sakrament małżeństwa jest jeden, jest nierozerwalny, jest niepowtarzalny, nikt nie może zawrzeć drugiego sakramentalnego związku, dopóki żyje współmałżonek. Gdyby ktoś postawił Bogu pytanie, kim jest pani Maria, która zawarła kiedyś związek sakramentalny małżeński, a obecnie żyje z kimś innym, to Bóg odpowiedziałby: jest to żona pana Kowalskiego, która obecnie żyje z panem Nowakiem. Bóg tak patrzy na sakrament. Ten związek jest niezniszczalny, jest jeden. Ona może odejść, ale dalej pozostaje żoną tego człowieka, z którym połączył ją Bóg. Co Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozłącza, bo i tak nie potrafi rozłączyć. Człowiek może próbować, może mu się wydawać, że rozłączył, może żyć na własną rękę, ale nie rozłączy.
Najpierw cieszyłam się razem ze wszystkimi, że po ostatnim Soborze zaczęliśmy innych chrześcijan nazywać naszymi braćmi i że z naszego słownika zniknęło słowo "heretyk". Ale czytając Pismo Święte, znajduję coraz więcej powodów do niepokoju. Przecież w Nowym Testamencie znajduje się mnóstwo ostrzeżeń przed heretykami. Podam parę przykładów: "Znaleźli się fałszywi prorocy wśród ludu i również wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje" (2 P 2,1 ); "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami" (Mt 7,15); "Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową" (Ga 1,7). Mogłabym przytoczyć dużo więcej takich wypowiedzi. W Drugim Liście Apostoła Jana znajduje się nawet taka bardzo "przedsoborowa" rada, jak postępować z heretykiem: "nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie go, albowiem kto go pozdrawia, s
Ostatnio często się spotykamy z opiniami na temat rzekomej protestantyzacji katolicyzmu i jest rzeczą bardzo znamienną, że najwięcej i najczęściej podkreślają ten fakt ci katolicy, którzy nawrócili się z protestantyzmu. To głównie oni z bólem i goryczą stwierdzają, że błędne wierzenia i praktyki protestanckie, od których uciekli, przechodząc na katolicyzm jakieś trzydzieści-czterdzieści lat temu, wprowadzane są obecnie w życie przez hierarchię Kościoła katolickiego.
"Łączy się z nami ojciec święty papież Franciszek. Prosił, abym przekazał różańce od niego rodzinie zmarłego prezydenta"-powiedział metropolita gdański, abp Sławoj Leszek Głódź krótko po rozpoczęciu nabożeństwa pogrzebowego prezydenta Pawła Adamowicza.
W tygodniu modlitw o jedność chrześcijan przypada nam refleksja nad Kościołem reformowanym, popularnie zwanym Kościołem protestanckim. Ostatnio zwróciłem uwagę na to, że prawosławie na Wschodzie wyrosło na tle ludzkich ambicji i źle rozumianej wolności. Zachowało jednak wszystkie istotne elementy Kościoła ustanowione przez Chrystusa: jest hierarchia, są wszystkie sakramenty, możemy w tych sakramentach uczestniczyć jako chrześcijanie Kościoła rzymsko-katolickiego. Już w samej nazwie -- Kościół ortodoksyjny lub Prawosławny -- jest podkreślona właśnie ta prawda, że nic z tego, co było w Kościele Apostolskim, nie zostało tu odrzucone. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na początku XVI wieku, kiedy to Luter stanął na czele ruchu zmierzającego do reformy Kościoła Zachodniego. Owocem tego ruchu było oderwanie od Kościoła rzymsko-katolickiego wielkiej rzeszy ludzi. W chwili obecnej różne Kościoły reformowane liczą ponad dwieście milionów członków.
"Myślę, że warto uświadamiać społeczeństwu tę sprawę, że w dobie podnoszenia takich wartości jak wolność, tolerancja, pluralizm istnieje wartość naczelna, jaką jest sumienie podporządkowane prawdzie i lekarz ma prawo i obowiązek kierować się tym sumieniem" - mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz wspominając o celu Marszu dla Życia i Rodziny w Paryżu.