Kościół
Przebaczać, aby samemu doświadczyć miłosierdzia – o tej drodze, którą powinien przebyć każdy, by osiągnąć pokój, mówił Papież podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. W homilii nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, w której Jezus zachęca swoich uczniów, by byli miłosierni na wzór Boga Ojca. Jednak, jak zaznaczył Franciszek, aby być miłosiernym, trzeba po pierwsze znać samego siebie, w tym własną grzeszność, która powinna nas zawstydzać. „To prawda, że nikt z nas nikogo nie zabił, ale chodzi o tak wiele drobnych rzeczy, tyle codziennych grzechów... – mówił Ojciec Święty. – Wtedy przychodzi myśl: «Co za małość serca: uczyniłem to przeciwko Bogu!». I wtedy jest wstyd. Trzeba wstydzić się przed Bogiem i ten wstyd jest łaską: łaską bycia grzesznikami. «Jestem grzesznikiem i wstydzę się przed Tobą, i proszę o przebaczenie». To proste, a przecież tak trudno powiedzieć: «Zgrzeszyłem»”.Jak zauważył Papież, znacznie łatwiej usprawiedliwiać się i zwalać winę na innych, na wzór Adama i Ewy. Ty