Czy w niebie będziemy mogli jeść? Odpowiada o. Adam Szustak OP!
Czy w niebie czeka nas uczta? Dlaczego poród boli? Czy do zakonnika trzeba mówić ojcze? Na te i kilka innych pytań odpowiada niezadowny o. Adam Szustak OP!
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Czy w niebie czeka nas uczta? Dlaczego poród boli? Czy do zakonnika trzeba mówić ojcze? Na te i kilka innych pytań odpowiada niezadowny o. Adam Szustak OP!
Krakowskie Światowe Dni Młodzieży były największym wydarzeniem w historii naszego kraju. Przedstawiciele mediów relacjonujących imprezę podsumowali ŚDM.
Umierający kard. August Hlond pozostawił swoim rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si erit - erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, revocatur in altum et erit sicut Deus ipse disponet". Dziś możemy tak przetłumaczyć jego słowa: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".
Jak tłumaczy ks. prof. Andrzej Szostek w wywiadzie opublikowanym na łamach idziemy.pl, homoseksualiści podobnie jak my wszyscy są powołani do świętości. Choć droga do niej może być dla nich bardzo trudna.
Biskupi Kanady zadecydowali: dla osób, które wybrały eutanazję nie będzie katolickiego pochówku. To decyzja, którą podjęli katoliccy biskupi z zachodniej części Kanady. Dodali, że nie jest to kara za wspomagane samobójstwo, ale uświadomienie, że czyn ten stoi w sprzeczności z wiarą katolicką.
Papież Franciszek modli się codziennie o pokój. O to, by Bóg natchnął umysły i serca rządzących i aby umieli zrezygnować z partykularnych interesów dla osiągnięcia tego największego dobra. Powiedział o tym sam papież w czasie spotkania w Watykanie z przedstawicielami katolickich organizacji humanitarnych, działających w Syrii i w Iraku.
Papież Leon XIII pod koniec Mszy św. otrzymał od Boga objawienie – widział walkę, jaką stoczyć miały zastępy anielskie z demonami. Krótko potem ułożył powyższą modlitwę i nakazał ją odmawiać we wszystkich kościołach po zakończeniu Mszy świętej. Modlitwa ta zaczyna się od słów „Święty Michale Archaniele…”
Zgodnie z Prawem Kanonicznym osoba która dobrowolnie przeprowadza zabieg lub poddaje się aborcji zaciąga karę ekskomuniki czyli wyłącza się z Kościoła. Zamiast żądać aborcji, w czym biorą udział także uważający się za katolików, lepiej skorzystać z łask przebaczenia i miłosierdzia.
Kardynał L. J. Suenens, arcybiskup emerytowany z Bruxelles-Malines, powołany z racji swych funkcji do pogłębiania doktryny katolickiej o złych aniołach, szkicuje następujący obraz wiary współczesnych chrześcijan, co do istnienia demonów: "Trzeba przyznać, że istnieje dzisiaj wśród chrześcijan problem odnośnie do istnienia demonów. Czy jest on mitem czy rzeczywistością? Czy Szatana należy może przenieść w królestwo upiorów? A może jest on symbolicznym uosobieniem Zła, szkaradnym wspomnieniem z epoki przednaukowej, która już przeszła?
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl: Ksiądz Jacek Międlar odszedł ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, pisząc w swoim oświadczeniu, że nie jest w stanie łączyć prawdy Słowa Bożego z demoliberalną narracją i że byłaby to zdrada Chrystusa, gdyby ustąpił pod wywieranymi na niego naciskami przełożonych. Czy ksiądz Jacek Międlar wybrał politykę, kosztem Kościoła?
Pozdrawiając pielgrzymów polskich, którzy przybyli dziś na plac św. Piotra, Franciszek nawiązał do jutrzejszego święta Archaniołów.
Drogi Czytelniku, wyobraź sobie, że podejmujesz długą podróż przez puszczę amazońską albo przez rozległą pustynię, bądź też do obcego, wrogiego miasta, a za jedyny bagaż masz swoją inteligencję. W każdej chwili twoje życie narażone byłoby na niebezpieczeństwo. Jak byś przeżył? Z pewnością powiedziałbyś: „Potrzebowałbym przewodnika”. „Potrzebowałbym doświadczonej osoby, która zna drogę”. Taki towarzysz podróży powinien znać teren i jego pułapki oraz miejscowy język. Powinien wiedzieć o trudnościach, jakie można napotkać w danym miejscu, oraz charakteryzować się siłą i rozsądkiem, aby pomóc ci w przezwyciężaniu przeciwności.
Chciałbym dać świadectwo o tym, jak bardzo niebezpieczne są: okultyzm i magia, medytacje, praktyki i techniki pogańskiego Wschodu. Na początku wszystko to wygląda niewinnie, jednak zaangażowanie się w tego typu działania prowadzi do grzechu bałwochwalstwa, a nawet do satanizmu. W swoim życiu przeszedłem całą tę drogę. Ale, dzięki Bogu, w końcu powróciłem do Pana.