Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. screenshot - YouTube (Salve NET)

Kościół

Papież o abp. Hoserze: Z apostolską odwagą szedł w świat

W telegramie kondolencyjnym w związku pogrzebem abp Henryka Hosera, Papież Franciszek przypomniał, że zmarły z oddaniem pełnił swoją pallotyńską posługę. „Dziś, gdy Pan dzieło jego życia uznał za zakończone, z wdzięcznością przyjmuję jego osobiste wyznanie: «Bóg pozwolił mi być spełnionym»” – napisał Ojciec Święty.

Fot. screenshot - YouTube

Cywilizacja śmierci

Francja: Olbrzymia nagonka na prywatną telewizję, która odważyła się wyemitować film ,,Nieplanowane’’

Nadanie filmu Nieplanowane przez prywatną stację telewizyjną C8 wywołało awanturę i oburzenie we Francji. Znany też w Polsce film, który oparty jest na prawdziwej historii nawrócenia Abby Johnson, został nadany w poniedziałkowy wieczór w godzinie najlepszej oglądalności. Już w trakcie emisji zareagowała z oburzeniem na Twitterze Elisabeth Moreno, francuska minister delegowana do spraw równości kobiet i mężczyzn, różnorodności i równych szans.

Fot. screenshot - YouTube (Salve TV)

Kościół

,,Do końca bronił ludzkiego życia’’. Pożegnaliśmy abpa Henryka Hosera

W bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze pożegnano dziś zmarłego 13 sierpnia abpa Henryka Hosera. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, a kazanie wygłosił przyjaciel zmarłego hierarchy i jego współbrat w Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego, abp Tadeusz Wojda. Kaznodzieja przypomniał o wielkim dobru dokonanym przez posługę abpa Hosera. Podkreślił, że jako misjonarz i lekarz przez całe życie bronił ludzkiego życia.

Fot. Andreas F. Borchert via Wikipedia, CC BY-SA 4.0

Wiara

Oto 12 stopni do piekła wg św. Bernarda z Clairvaux

Proces schodzenia po stopniach pychy opisał szczegółowo w XII w. św. Bernard z Clairvaux w traktacie "O stopniach pokory i pychy". Mówi tam o tym jak pewni ludzie "schodzą" po stopniach pychy osiągając wreszcie stan "śmierci duszy". Człowiek "umarły na duszy" - "żywy trup" zaczyna się "rozkładać" tracąc powoli, ale nieubłagalnie to, co można nazwać resztką jego człowieczeństwa, stając się coraz bardziej "trupem" i to tak dalece, stwierdza wielki Doktor Kościoła, że aż, w pewnym momencie "już cuchnie". Ten stan jest czymś najgorszym, co może nas spotkać, szczytem nieprawości i niegodziwości, a zarazem nieodwracalną, całkowitą degeneracją duchową i moralną człowieka. W jaki sposób dochodzi do tej degeneracji? Św. Bernard wyróżnia dwanaście etapów tego procesu.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Na widok krzyża zalewał się łzami. Św. Bernard z Clairvaux

Bernard urodził się w rycerskim rodzie burgundzkim, na zamku Fontaines pod Dijon (Francja) w 1090 r. Jego ojciec, Tescelin, należał do miejscowej arystokracji jako wasal księcia Burgundii. Jego matka (Aletta) była córką hrabiego Bernarda z Montbard. Jako chłopiec Bernard uczęszczał do szkoły prowadzonej przez kanoników diecezjalnych w St. Vorles, gdzie ojciec Bernarda miał swoją posiadłość. Ojciec marzył dla syna o karierze na dworze księcia Burgundii. W Boże Narodenie Bernardowi miało się pojawić Dziecię Boże i zachęcać chłopca, aby poświęcił się służbie Bożej. Kiedy Bernard miał 17 lat (1107), umarła mu matka. Zwrócił się wówczas do Maryi, by mu zastąpiła matkę ziemską. Będzie to jeden z rysów charakterystycznych jego ducha: tkliwe nabożeństwo do Bożej Matki.

zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons

Wiara

Jak rozpoznać antychrysta? Odpowiada abp Sheen

Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w "Fauście". Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem "Ja, który jestem"; szatan definiuje siebie jako "ja, którego nie ma".

Fot. via: Flickr CC 2.0

Wiara

Ojcowie Pustyni o pokusie i grzechu

Starzec rzekł: „Proś Boga, by dał ci skruchę serca i pokorę. Pamiętaj zawsze o swych grzechach, a nie osądzaj innych. Bądź uległy wszystkim, nie przyjaźnij się z kobietą ani z chłopcem, ni też z heretykami. Nie ufaj sobie, panuj nad swym językiem i poskramiaj swój brzuch, powstrzymuj się od wina. Jeśli ktoś rozmawia z tobą o jakiejś sprawie, nie sprzeczaj się z nim. Jeśli dobrze mówi, zgódź się. Jeśli źle, powiedz mu: «świadom jesteś tego, co powiedziałeś» i nie kłóć się z nim o to, co powiedział. Wtedy zaznasz pokoju ducha”.