„Należał do grona tych, których Jezus nazywał błogosławionymi”. W katedrze polowej modlono się w intencji sierż. Mateusza Sitka
„Kiedy czytamy te słowa Jezusa, to po pierwsze, myślę, że z łatwością rozpoznajemy w nich osobę żołnierza Mateusza Sitka, bo przecież nic innego nie trzymało go w wojsku i do wojska przyciągnęło, jak pragnienie sprawiedliwości i pokoju, jak gotowość do poświęcenia, do znoszenia prześladowań, a nawet do ofiary największej, do ofiary z własnego życia” – powiedział biskup polowy Wiesław Lechowicz, który przewodniczył dziś Mszy świętej w intencji zmarłego w czwartek żołnierza.