Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. via: Pixabay (Prierlechapelet)/screenshot - YouTube (EWTN)

Wiara

Maryja – największy postrach demonów. Świadectwo egzorcysty!

Do posługi wezwała go osobiście Matka Boża. Od wielu lat stoi na pierwszej linii frontu walki ze złym. Ksiądz Stephen Rossetti w swojej książce „Dziennik Amerykańskiego Egzorcysty” opowiada o kulisach największych egzorcyzmów, uczula nas na wiele duchowych niebezpieczeństw oraz przypomina, że Szatan istnieje naprawdę. Wielu hierarchów kościelnych stara się dziś wrzucić historię o działaniu demonów między bajki. To ogromne zagrożenie!

Fot. ilustracyjne - Episkopat Polski (Screenshot YouTube)

Kościół

„Wroga separacja szkodzi dobru człowieka”. Ważny komunikat Episkopatu

Kościół i Państwo, niezależne i autonomiczne – każde w swojej dziedzinie, są zobowiązane do współpracy dla dobra wspólnego. Wroga separacja szkodzi dobru człowieka – napisali członkowie Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Społecznych w stanowisku wydanym po spotkaniu Rady, które miało miejsce 21 maja w Warszawie. Obradom przewodniczył bp Marian Florczyk.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Święta Rita - najskuteczniejsza w sprawach beznadziejnych

Jan Paweł II nazwał ją „perłą Umbri”, odnosząc się nie tylko do jej niewysokiego wzrostu i szczupłej budowy, ale do tego, kim jest dla Kościoła. Św. Rita z Cascia, niczym perła, drogocenna i wspaniała, w dalszym ciągu pozostaje kimś nieznanym, ukrytym.

Fot. via Pixabay.com

Wiara

Jak przygotować się do spowiedzi? Porady biskupa

Przygotowanie bezpośrednie do spowiedzi to nie ten krótki moment, kiedy stoimy w kolejce do konfesjonału. Wtedy praktycznie jest już za późno, by dobrze się przygotować do spowiedzi. Bezpośrednie przygotowanie do sakramentu pojednania powinno obejmować jakiś konkretny czas naszego trwania przed Bogiem w prawdzie o sobie. Może to być wieczór przed dniem spowiedzi albo jakiś bardzo konkretny czas poświęcony wyłącznie na to przygotowanie.

Fot. via Pixabay.com

Świadectwo

Do ,,wierzących, ale niepraktykujących'' - niezwykłe świadectwo!

Swoje świadectwo dedykuję wszystkim, którzy określają siebie jako "wierzący, ale niepraktykujący". Przez wiele lat sam mówiłem o sobie właśnie w ten sposób. Szedłem w złym kierunku, bo w istocie byłem zamknięty na działanie Boga. Teraz, mając już 30 lat, czuję się jak raczkujące niemowlę w nowej rzeczywistości świata, którą otworzył przede mną Pan Bóg za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, Królowej Polski z Jasnej Góry.

Fot. Mikołaj Bujak via Wikipedia, CC BY-SA 4.0

Świadectwo

Prezes IPN: W tej instytucji krzyż będzie nadal wisiał

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki nawiązując do niedawnego rozporządzenia prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, rugującego z przestrzeni publicznej stołecznych urzędów krzyże, oznajmił, że w zarządzanej przez niego instytucji nadal będzie miejsca dla krzyża.

Fot. via: Flickr

Kościół

Franciszek zrównuje wszystkie religie? Nietypowe błogosławieństwo papieża

„Teraz chciałbym udzielić wam błogosławieństwa, ale udzielę go wam w ciszy, aby każdy otrzymał je od Boga w sposób, w jaki wierzy. Minuta ciszy i udzielę swojego błogosławieństwa wszystkim z was” – takimi słowami zwrócił się papież Franciszek w sobotę do więźniów różnych wyznań we włoskiej Weronie. Papież powiedział też odsiadującym wyrok w więzieniu Montorio, że „wszystkie religie, wszystkie kultury patrzą na jednego Boga w różny sposób”.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Św. Jan Nepomucen. Zginął w obronie tajemnicy spowiedzi

Św. Jan urodził się w Pomuku (Nepomuk) koło Pragi. Rok jego przyjścia na świat nie jest dokładnie znany. Jego ojciec, Velfia, byl miejscowym urzędnikiem. Pierwsza ścisła wiadomość o Świętym pochodzi z roku 1370. Figuruje on wtedy jako kleryk zatrudniony w charakterze notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W roku 1380 został wyświecony na kapłana i otrzymał probostwo przy kościele św. Galla (Gawla) w Pradze. Równocześnie pełnił dalej obowiązki notariusza przy arcybiskupie Janie Jenzensteinie. W roku 1381 metropolita wysłał Jana na studia uniwersyteckie w Pradze a potem w Padwie (1382-1387). Wrócił do Pragi w charakterze doktora prawa. Został mianowany kanonikiem - proboszczem przy kolegiacie św. Idziego, a dwa lata później kanonikiem - proboszczem przy kościele św. Piotra i Pawła w Wyszechradzie. W roku 1390 arcybiskup mianuje św. Jana archidiakonem i proboszczem w Saaz. Niedługo tu wszakże zabawił, gdyż stad metropolita powołał Jana na swojego wikariusza generalnego.

Fot. Biuro Prasowe PKWP Polska

Świadectwo

Duchowe uzdrowienie dzięki Eucharystii i Komunii Świętej

Moja córka padła ofiarą molestowania seksualnego kiedy miała 10 lat. Nie wiedziałam nic o tym okropnym wydarzeniu. Dopiero po upływie trzech lat koszmarów córka powiedziała co naprawdę wydarzyło się kiedy nocowała u swojej koleżanki. Sprawcą molestowania był ojciec koleżanki mojej córki. Całą sprawą zajęła się policja. Podczas śledztwa okazało się, że ten mężczyzna oprócz mojej córki wykorzystał seksualnie trójkę innych dzieci. Sprawa trafiła do sądu. Mężczyzna został uznany za winnego dokonania zarzucanych mu czynów i otrzymał karę jednego roku więzienia.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Święty Bernardyn ze Sieny. Nade wszystko ukochał Imię Jezus

Bernardyn urodził się w rodzinie szlacheckiej 8 września 1380 r. w Massa Marittima (nieopodal Sieny w Toskanii), kilka miesięcy po śmierci najsłynniejszej sienenki, św. Katarzyny, tercjarki dominikańskiej. Kiedy miał zaledwie 3 lata, stracił matkę, trzy lata później został osierocony także przez ojca, który był gubernatorem miasteczka. Na wychowanie wziął go do siebie zamożny stryj, zamieszkały w Sienie, który opłacił mu naukę. W szkole parafialnej ukończył nauki podstawowe, a w latach 1396-1399 studiował prawo na uniwersytecie w Sienie. Równocześnie studiował Pismo święte i teologię. Po otrzymaniu licencjatu z prawa kanonicznego zapisał się do Konfraterni Najświętszej Maryi. Celem tego bractwa było wewnętrzne doskonalenie się oraz posługiwanie chorym w czasie zarazy. W czasie epidemii dżumy Bernardyn, wspomagając innych, sam się zaraził i cudem wyszedł z choroby. Później opiekował się swoją niewidomą 90-letnią stryjenką.