Mord katyński rozpoczął się 77 lat temu
Dziś mija dokładnie 77 lat od dnia, w którym NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Dziś mija dokładnie 77 lat od dnia, w którym NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.
„Są ludzie dający się zamknąć w smutku i ci, którzy otwierają się na nadzieję. Są ludzie wciąż uwięzieni pod gruzami życia i ci, którzy, podobnie jak wy, z Bożą pomocą uprzątają gruzy i odbudowują z cierpliwą nadzieją”. Tak mówił Papież Franciszek w homilii podczas Mszy sprawowanej na placu przed katedrą w Carpi, która dopiero co zostało podniesiona z gruzów po trzęsieniu ziemi sprzed pięciu lat. Franciszek wezwał mieszkańców tych terenów, tak boleśnie doświadczonych potężnym kataklizmem, by byli świadkami życia wskrzeszającymi w świecie nadzieję.
„Pewnej nocy, po przejedzeniu, nagle ujrzał na podłodze czerń i pełzające gady, a potem człowieka siedzącego w kącie pokoju, który powiedział jedynie "nie jedz tak dużo" i zniknął w ciemności. Chociaż go to przestraszyło, zaufał temu objawieniu jako czemuś "dobremu" - dawało bowiem "moralną" radę. Potem, według jego słów - "tejże nocy ten sam człowiek znów się pojawił, lecz tym razem już się nie bałem. Powiedział, że jest Panem Bogiem”
„I dlatego – zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością
„By nie zniweczyć Chrystusowego Krzyża” (1Kor 1, 17)Dobro moralne w życiu Kościoła i świata „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5, 1)
"Byliśmy i jesteśmy w Europie. Nie musimy do niej wchodzić, ponieważ ją tworzyliśmy. I tworzyliśmy ją z większym z trudem, aniżeli ci, którym się to przypisuje, albo ci którzy sobie przypisują patent na europejskość, wyłączność."
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Od jak dawna śpiewa Pani amatorsko, a od kiedy zawodowo? Czy może robi to Pani od zawsze zawodowo? Agnieszka Musiał: Nigdy nie śpiewałam amatorsko, od razu zaczęłam śpiewać zawodowo i to dosyć późno, bo w dwudziestym trzecim roku życia. Mimo, iż po liceum rozpoczęłam studia na filologii angielskiej, to zawsze, przez cały czas miałam w sobie ogromne pragnienie, żeby związać się ze śpiewaniem. Poszłam na Akademię Muzyczną w Katowicach, gdzie studiowałam wokalistykę jazzową. Przygodę ze śpiewaniem rozpoczęłam od zespołu New life'm, którego częścią jestem do tej pory. Równocześnie pisałam też teksty dla innych wykonawców i komponowałam dla siebie.
Kościół męczenników jest Kościołem żywym, który budzi zaufanie pośród marazmu i zamętu naszych czasów – powiedział kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów gościł w Zagrzebiu, gdzie uczestniczył w patronalnych uroczystościach maryjnych chorwackiej stolicy. Chorwatom przypomniał postać bł. kard. Stepinaca, który umiał się sprzeciwić panującym, był gotowy na śmierć, ale nie wyparł się swej katolickiej wiary.
Jan Paweł II na temat męczeństwa 1. W trzecim pokoleniu po ogłoszeniu edyktu mediolańskiego, Kościół rzymski pod przewodem papieża Damazego (366-384) podjął wielki wysiłek zabezpieczenia pamięci swoich męczenników oraz ożywienia ich kultu. Jan Paweł II - papież końca XX wieku, tego wieku, w którym więcej ludzi zostało zabitych za wiarę w Chrystusa, niż w ciągu poprzednich dziewiętnastu wieków razem wziętych - wzywa Kościół do analogicznego wysiłku.
Międzymorze jest coraz popularniejszą w Polsce ideą. Do jej założeń odwołują się Prezydent Andrzej Duda czy minister Witold Waszczykowski. Przeciwnicy polityki zagranicznej obecnego rządu powołują się na koncepcje Piłsudskiego, jako dowód na rzekomy brak racjonalności prawicowej ekipy. A jakie mogą być naprawdę perspektywy tego projektu?
Bł. Jan Paweł II stwierdził w trakcie przygotowania do jubileuszu 2000-lecia chrześcijaństwa, że: „U kresu drugiego tysiąclecia Kościół znowu stał się Kościołem męczenników (…) W naszym stuleciu wrócili męczennicy. A są to często męczennicy nieznani, jak gdyby „nieznani żołnierze” wielki ej sprawy Bożej. Jeśli to możliwe ich świadectwa nie powinny zostać zapomniane w Kościele”. Jak pisze Andrea Riccardi, jeden z najwybitniejszych historyków XX wieku, komentując ten tekst, „papież utwierdził się w przekonaniu, że męczeństwo jest współczesną rzeczywistością chrześcijaństwa. Stąd papieska inicjatywa ocalenia pamięci o współczesnych męczennikach.” Dziś ogromna część tych męczenników czczonych przez Kościół to ofiary prześladowań religijnych, jakie rozpętała republikańska lewica podczas hiszpańskiej wojny domowej w latach 1936-1939.
Bardzo ważnym etapem w procesie uzdrawiania z różnego rodzaju duchowych zranień jest opowiedzenie historii własnego życia. Tylko dokładne przeanalizowanie i nazwanie po imieniu kłamstw, w które dotychczas wierzyliśmy, pozwala je zdemaskować i uniezależnić się od ich niszczącego działania.
102. Także w sytuacjach najtrudniejszych człowiek powinien przestrzegać normy moralnej, aby okazać posłuszeństwo świętemu przykazaniu Bożemu i postąpić zgodnie ze swą osobową godnością. Harmonia między wolnością a prawdą na pewno wymaga niekiedy niezwykłych ofiar i trzeba za nią płacić wysoką cenę: może prowadzić nawet do męczeństwa. Jak jednak dowodzi powszechne i codzienne doświadczenie, człowiek doznaje pokusy, by zniszczyć tę harmonię: „nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę (...). Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę” (Rz 7, 15. 19). Co jest najgłębszym źródłem tego wewnętrznego rozdarcia człowieka? Rozpoczyna on swoje dzieje grzechu, gdy nie uznaje już Boga za swego Stwórcę i chce sam — w duchu całkowitej niezależności — decydować o tym, co jest dobre, a co złe. „Tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3, 5) — jest to pierwsza pokusa, a jej echem są wszystkie pokusy, którym człowiek, zraniony przez grzech pierworodny, ulega