Tak umierał Jezus wg Katarzyny Emmerich
Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa opowiedziana przez bł. Annę Katarzynę Emmerich
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa opowiedziana przez bł. Annę Katarzynę Emmerich
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Zbliża się Misterium Męki Pańskiej. Związane są z nim wydarzenia o charakterze dotyczącym sił przyrody czy też kosmicznym. Dla nas chrześcijan wydaje się to zupełnie naturalne – wierzyć. Mimo tych znaków jakie się wtedy dokonały w czasach Jezusa i dziś są ludzie niewierzący. Czy znaki jakimi posługuje się Bóg są wystarczająco czytelne? Co oznacza zwycięstwo Chrystusa na krzyżu? Patrząc na dzisiejsze czasy zadaje sobie pytanie o to czy rzeczywiście już nastało Królestwo Niebieskie czy jeszcze nie. Jaki wymiar mają wydarzenia z Golgoty dla wierzących i niewierzących?
Całun to pierwsza Ewangelia, napisana przez samego Jezusa Jego własnym ciałem - powiedziała prof. Emanuela Marinelli, badaczka Całunu Turyńskiego. W rozmowie z KAI przedstawiła ona zarówno historię badań nad tą szczególną relikwią, jak i jej znaczenie dla wiary w mękę i zmartwychwstanie Pana Jezusa.
[Jezus] rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. (J19, 26b-27a) Te słowa Jezusa są ważne i interesujące z kilku względów. Przede wszystkim wybór słów. Dlaczego nazwał On swą Matkę niewiastą? A raczej kobietą, bo greckie słowo „gune” właśnie to oznacza? Czy to nie jest znak, jak usiłują czasem nam wmówić antykatolicko nastawione osoby, że Maryja nie była nikim specjalnym i nawet Jezus ją po prostu nazywał „kobietą”? Na pewno nie, a dlaczego, zaraz uzasadnię. Przede wszystkim wiemy z Biblii, że Jezus był bez grzechu i wypełnił wszystkie nakazy Prawa. A Prawo, dekalog, nakazuje czcić ojca i matkę. Nikt nie ma wątpliwości, że Jezus oddawał cześć swojemu Ojcu, ale też możemy być pewni, że wypełniając Prawo, oddawał cześć i swej Matce. Co więcej, wiedząc, że uczył on, że prawdziwe wypełnienie nakazów Prawa musi wynikać z miłości, z potrzeby serca, a nie z nakazu, możemy być pewni, że oddawał cześć Maryi z miłości. A ponieważ Jezus jest Bogiem, to J
Tam na wzgórzu wśród skał, Stary krzyż ongiś stał, Symbol hańby, cierpienia i mąk. Lecz ja kocham ten krzyż, Gdzie mój Zbawca i Mistrz, Swym oprawcom oddał się do rąk.
I. Punk widzenia wierzących i niewierzących.
Dziękujmy naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi za Jego Mękę krzyżową. Choć u Boga nie ma nic niemożliwego, wybrał dla Syna taką śmierć, byśmy mogli zmartwychwstać! Portal Fronda.pl: Czy śmierć Jezusa Chrystusa na krzyżu była konieczna?
Słyszałem już wiele odpowiedzi na to pytanie, jednak w niedzielnym kazaniu ks. Grzegorza Guziora w czasie Gorzkich Żali w mojej rodzimej parafii św. Rocha w Rzeszowie, usłyszałem odpowiedź, która wydaje mi się zdecydowanie najbardziej kompletna.
My, chrześcijanie, jesteśmy ludźmi nadziei. Widać to wyraźnie począwszy już od pierwszego pisanego tekstu, jaki znalazł się w Nowym Testamencie – podkreślił Papież w swojej kolejnej katechezie środowej.
Salvador Dalí, zainspirowany „Płomieniem miłości” św. Jana od Krzyża, pokazuje nam ukrzyżowanie z wyższej perspektywy, to znaczy tak, jak Bóg je widział i kontemplował. Tylko patrząc z góry i oczami Boga, można odkryć jego prawdziwe znaczenie. Pędzel Dali i kolory hiszpańskiego mistyka, dały ten efekt, że powstał obraz, który odbija i ukazuje tę "wieczną chwilę" dzieła sztuki Krzyża Chrystusa.
Czy aby nas odkupić, Chrystus musiał umrzeć na Krzyżu? Wiele razy spotkałem się ze stwierdzeniami ze strony księży, nawet z wyższymi tytułami naukowymi, że Bóg mógł wymyślić inny sposób zbawienia człowieka – Chrystus niekoniecznie musiał za nas umierać. Zwolennicy tego poglądu twierdzili, że niezbadane jest, dlaczego Bóg wybrał właśnie tę formę ofiarowania nam zbawienia, albo podawali jako jedyną przyczynę to, że w ten sposób chciał nam okazać swą nieskończoną miłość i jedność z nami – dlatego zbawił nas przez cierpienie Syna. Pewien ksiądz profesor posunął się kiedyś nawet do stwierdzenia, które miało być w jego opinii zabawne, że „Chrystus mógł nas zbawić na przykład przez śpiewanie ballad. Nie wiemy, dlaczego wybrał Krzyż”.
Ulicami Jerozolimy przejdzie dzisiaj tradycyjna Droga Krzyżowa, organizowana przez franciszkanów. Co roku w Wielki Piątek pielgrzymi przechodzą przez Stare Miasto, tą samą drogą, którą przechodził Chrystus, zanim został ukrzyżowany. Wielki Piątek to dla chrześcijan jeden z najważniejszych dni w roku.
Jezus Chrystus, choć był Bogiem, przyjął na siebie całą ludzką nędzę i z miłości do człowieka wszedł w śmierć, aby ją pokonać.