12 stopni pokory wg św. Bernarda z Clairvaux - KONIECZNIE PRZECZYTAJ
W Regule przygotowanej dla Zakonu Cystersów pod punktem 7. Św. Bernard przygotował 12 stopni Pokory. To cnota, bez której nie sposób dostać się do Nieba. Czytajmy św. Bernarda.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
W Regule przygotowanej dla Zakonu Cystersów pod punktem 7. Św. Bernard przygotował 12 stopni Pokory. To cnota, bez której nie sposób dostać się do Nieba. Czytajmy św. Bernarda.
"Niepodległość jest jak wolność. To poczucie wolności dla narodu. I dopiero utrata tej wolności tak boli, że się docenia niepodległość. A dzisiaj chyba za mało to doceniamy" mówił historyk prof. Wojciech Roszkowski.
Do wzajemnej życzliwości, solidarności i uczciwości w budowie wspólnego domu wezwał w sobotę Prymas Polski abp Wojciech Polak w homilii podczas mszy z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w Katedrze Westminsterskiej w Londynie.
Nasza przyszłość, przyszłość naszej Ojczyzny, zależy od odnowy naszych sumień. Prawdziwa odnowa człowieka i społeczeństwa dokonuje się zawsze za sprawą odnowy sumień. Sama zmiana struktur społecznych, ekonomicznych i politycznych — choć ważna — może się jednak okazać niewykorzystaną szansą, jeśli nie stoją za nią ludzie sumienia – podkreślił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita poznański, abp Stanisław Gądecki w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.
Najstarszą polską pieśnią patriotyczną, sięgającą XIII wieku jest „Bogurodzica”. Śpiewało ją polskie rycerstwo i przed bitwą pod Grunwaldem (1410) i pod Chocimiem (1621). Z XIII wieku pochodzi także „Gaude Mater Polonia” napisana przez Wincentego z Kielczy, dominikanina. Została dedykowana św. Stanisławowi, pierwszemu z Polaków, który dostąpił łaski kanonizacji. Była także śpiewana na polach bitewnych jako modlitwa o wstawiennictwo, a także jako głosząca chwałę Polsce. Do nich w okresie Oświecenia dołączył „Hymn o miłości Ojczyzny” pióra późniejszego prymasa Polski Ignacego Krasickiego. Ostatecznie największą popularność uzyskał powstały pod koniec XVIII w. „Mazurek Dąbrowskiego”.
- Musimy modlić się o nadzieję, iż dzban miłosierdzia Bożego dla Polski i Polaków nigdy się nie wyczerpie. Musimy wołać z pokorą ale i mocą wiary „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie!” - Mówił abp Marek Jędraszewski podczas uroczystej Mszy św. z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości w Katedrze Wawelskiej.
Jednym z tych elementów obchodów 100. rocznicy powrotu Polski na mapę Europy, które mają trwały, a nie okazjonalny charakter było odsłonięcie w krakowskim parku im. doktora Henryka Jordana popiersi kolejnych sześciu Ojców Niepodległości: Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, generała Józefa Hallera, Wojciecha Korfantego, generała Kazimierza Sosnkowskiego i Wincentego Witosa.
- Dzisiejsi narodowcy nie mają aż tak wiele wspólnego z obozem Narodowej Demokracji sprzed wojny. Stąd przyjęcie 11 listopada za swoje święto – mówi prof. Wojciech Roszkowski, historyk.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i premier Wołodymyr Hrojsman żłożyli Polsce życzenia i gratulacje w związku ze 100-leciem odzyskania niepodległości Polski.
Za Polskę i Polaków modlono się również na Ukrainie. Przed południem w katedrze lwowskiej została odprawiona Msza dziękczynna za 100-lecie niepodległości Polski. Przewodniczył jej bp Edward Kawa. W liturgii uczestniczyła miejscowa społeczność polska, a także przedstawiciele polskiego korpusu dyplomatycznego.
"Dmowski się mylił. O kształcie polityki decydują nie tylko interesy narodowe. Wielkie znaczenie mają idee uniwersalne, ponadnarodowe. Taką ideą może być chrześcijaństwo albo też socjalizm, marksizm. Dmowski był nacjonalistą, choć nie był faszystą, jak twierdzą niektórzy. Ale nacjonalistą był, bo uznawał ideę narodu za najważniejszą. Ja nacjonalistą nie jestem, bo ponad ideę narodową przedkładam idee ponadnarodowe" - tłumaczył Roman Giertych.
"Polsko, wielki kraju - gratulacje z okazji 100. Rocznicy Twojej Niepodległości" - napisał Donald Trump na swoim twitterowym koncie.
Jak młodzieniec zachowa ścieżkę swą w czystości? Przestrzegając słów twoich (Psalm 119)
Józef Piłsudski już 11 listopada 1918 roku, przestrzegał, że "niepodległość nie jest Polakom dana raz na zawsze". Już w listopadzie 1918 roku nazywany był powszechnie "ojcem polskiej wolności", ponieważ nawet jego najwięksi przeciwnicy nie mogli zakwestionować, że to on jak nikt inny utorował Polakom drogę do 11 listopada. Piłsudski, jak wiadomo, nie pozostawił żadnego formalnego testamentu. Z jego myśli, rozkazów, sentencji, publikacji i przemówień można jednak wybrać najważniejsze, ponadczasowe myśli, które dla nas współczesnych są drogowskazem. Tak uczynił Józef Szaniewski, który popełnił najlepsze studium o naszym Marszałku pt. "Marszałek Piłsudski w obronie Polski i Europy".
Polskie elity okazały się zdolne, aby wykorzystać w sposób perfekcyjny szansę, jaka się otworzyło w końcowych miesiącach I wojny światowej. Trudno powiedzieć czy była w tym zasługa konserwatystów. Faktem przecież pozostaje aktywność w dziele tworzenia państwa wielu ludzi ukształtowanych w obrębie konserwatywnego etosu czy wywodzących się ze środowisk ziemiańskich – pisze prof. Krzysztof Kawalec w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Niepodległość podszyta ideą”.