Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Uwaga!!! ,,Chrzty'' udzielane w Łodzi do powtórki?

Kościół

Uwaga!!! ,,Chrzty'' udzielane w Łodzi do powtórki?

Niezwykły wypadek w Łodzi. W mieście tym działa Zakon Braci Mniejszych Miłosierdzia Bożego. Wbrew nazwie, nie działa on w ramach Kościoła katolickiego. Bracia - a jest ich 12 - udzielają jednak sakramentów chrztu i bierzmowania. Teraz Archidiecezja Łódzka ostrzega, że są bardzo poważne wątpliwości co do godziwości oraz ważności tych sakramentów. Niewykluczone, że trzeba będzie je powtórzyć.

Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn. Pierwsi męczennicy Polski

Kościół

Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn. Pierwsi męczennicy Polski

W 1001 r. zaprzyjaźniony z księciem Bolesławem Chrobrym cesarz niemiecki Otton III zaproponował założenie na naszych ziemiach klasztoru, który głosiłby Słowianom Słowo Boże. Cesarz postanowił wykorzystać do zamierzonego dzieła swego krewniaka - biskupa Brunona z Kwerfurtu, wiernego towarzysza św. Wojciecha, znającego ziemie Słowian. Brunon wybrał do pomocy w przeprowadzeniu misji brata Benedykta.

Uwaga! Oto 12 stopni do piekła wg św. Bernarda z Clairvaux

Kościół

Uwaga! Oto 12 stopni do piekła wg św. Bernarda z Clairvaux

Proces schodzenia po stopniach pychy opisał szczegółowo w XII w. św. Bernard z Clairvaux w traktacie "O stopniach pokory i pychy". Mówi tam o tym jak pewni ludzie "schodzą" po stopniach pychy osiągając wreszcie stan "śmierci duszy". Człowiek "umarły na duszy" - "żywy trup" zaczyna się "rozkładać" tracąc powoli, ale nieubłagalnie to, co można nazwać resztką jego człowieczeństwa, stając się coraz bardziej "trupem" i to tak dalece, stwierdza wielki Doktor Kościoła, że aż, w pewnym momencie "już cuchnie". Ten stan jest czymś najgorszym, co może nas spotkać, szczytem nieprawości i niegodziwości, a zarazem nieodwracalną, całkowitą degeneracją duchową i moralną człowieka. W jaki sposób dochodzi do tej degeneracji? Św. Bernard wyróżnia dwanaście etapów tego procesu.

flickr.com

Kościół

Papieski apel o budowanie pokoju na świecie

„Przeznaczajmy środki na pokój, a nie na wojnę” – mówił Papież Franciszek apelując o budowanie pokoju na świecie. Po modlitwie „Anioł Pański” Ojciec Święty przypomniał, że 11 listopada przypada setna rocznica zakończenia I wojny światowej.

Dla nas po Bogu, największa miłość - to Polska!

Świadectwo

Dla nas po Bogu, największa miłość - to Polska!

Po Bogu więc, po Jezusie Chrystusie i Matce Najświętszej, po całym ładzie Bożym, nasza miłość należy się przede wszystkim naszej Ojczyźnie, mowie, dziejom i kulturze, z której wyrastamy na polskiej ziemi. I chociażby obwieszczono na transparentach najrozmaitsze wezwania do miłowania wszystkich ludów i narodów, nie będziemy temu przeciwni, ale będziemy żądali, abyśmy mogli żyć przede wszystkim duchem, dziejami, kulturą i mową naszej polskiej ziemi, wypracowanej przez wieki życiem naszych praojców.

Fot. Pixabay, CC 0

Wiara

Krzysztof Wons SDS: Ludzie wierzą w Diabła zbyt słabo albo zbyt gorliwie

C.S. Lewis mawiał, że ludzie wierzą w diabła albo zbyt słabo, albo zbyt gorliwie. W jednym i drugim przypadku wręczają mu darmowy bilet wstępu do swojego życia.To dla niego luksusowa sytuacja: i wtedy, kiedy wkładamy go między bajki, trywializując jego rzeczywiste istnienie i wtedy, kiedy demonizujemy rzeczywistość, przypisując mu moc, której nie posiada. W pierwszym przypadku zostawiamy mu wolne pole działania, ponieważ nie traktujemy go poważnie, bawimy się nim, zachowujemy się jakby „w realu” nie istniał. Podczas, gdy my bawimy się „diabełkiem”, albo „w diabełka”, on zajmuje się nami bardzo poważnie. W drugim przypadku ulegamy paraliżującemu lękowi, który nam wmawia, że świat i moje życie są w jego łapach: raz nazywamy to determinizmem, innym razem fatalizmem, czarnym przeznaczeniem czy ślepym losem, jeszcze innym razem przypisujemy Złemu magiczną moc, albo widzimy go w każdym kącie, jakby był wszechobecnym sprawcą zła i jakbyśmy byli pod jego kontrolą. Oto jego drogi docierania do

Św. Bernard z Clairvaux oddał się totalnie Matce Bożej

Kościół

Św. Bernard z Clairvaux oddał się totalnie Matce Bożej

Podobnie jak niewielka kropla wody upuszczona w dużą ilość wina wy- daje się już dłużej nie istnieć, przyjmując jego smak i kolor; i podobnie jak żelazo rozpalone do białości jest w doskonały sposób podobne do ognia, ogołociwszy się ze swej pierwszej, właściwej formy; i podobnie jak powietrze, przez które przenika światło słoneczne przybiera blask światła, do tego stopnia, że wydaje się nie tylko oświetlone, ale samo zdaje się światłem, tak trzeba będzie, aby w świętych ludzkie uczucia rozpłynęły się, a w pewien nawet niewypowiedziany sposób, rozpłynęły się całkowicie w tym, co jest wolą Bożą.

Kardynał Ratzinger obnaża bezmierne zło relatywizmu

Kościół

Kardynał Ratzinger obnaża bezmierne zło relatywizmu

Księże Kardynale, zwracał Ksiądz wiele razy uwagę, że najważniejszym problemem Kościoła katolickiego stał się relatywizm. Mówi się coraz częściej, że nie da się stwierdzić, która religia jest prawdziwa. Gdzie widzi Ksiądz Kardynał przyczyny takiej postawy? W jakim stopniu jest ona niebezpieczna?